5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. fearco
    fearco :

    Pojmanie estońskiego szpiega jest kwestią sporną i żadna ze stron jak dotąd nie udowodniła ponad wszelką wątpliwość swojej racji. Histeria z rzekomym okrętem podwodnym właściwie niewarta jest komentowania – dowodów, że cokolwiek tam było oczywiście brak. Tzw. „przechwytywanie” rosyjskich samolotów w międzynarodowej przestrzeni powietrznej to raczej prowokacyjne zachowanie ze strony NATO.

  2. rudy
    rudy :

    No tak, panie Soroka, to Rosja znowu prowokuje. Nasze państwa święte i puchate. Pomagają NATO rozszerzać się bliżej granic RF. Budujemy jakieś antyrakietowe obrony, który niby nie są przeciwko RF i organizują ćwiczenia (taki „Show of Force”) w bliskich państwach między czasem strasząc histerycznie o „nadchodzącej agresji ze strony RF”. Ja bym też z takimi sąsiadami się zaczął martwić i też bym lekko napomniał, żeby uważali komu grożą. Potem „O dziwo! Widzicie! Prowokują nas!”. Ten, kto chce pokoju ma do niego dążyć, a nie narastać swe siły w histerii. My pierwsi rzuciliśmy sankcje, my pierwsi zaczęliśmy obrywać współpracę w tym wojenną, my pierwsi zaczęliśmy „pokazywać muskuły” w sojuszu, my pierwsi zaczęliśmy z tymi prowokacjami.