Ministerstwo Obrony Rosji podało w poniedziałek, że samolot Ił-18 należący do resortu wykonał awaryjne lądowanie w Jakucji, jednak nie ma ofiar śmiertelnych. Wcześniej agencje informacyjne powiadomiły o 30 zabitych i o tym, że doszło do katastrofy maszyny.

Przedstawiciel resortu zapewnił, że wszyscy pasażerowie i załoga przeżyli. Telewizja Rossija24 podała, również powołując się na ministerstwo, że 16 osób odniosło ciężkie obrażenia.

Samolot w poniedziałek rano wyleciał z lotniska Kołtsowo w Jekaterynburgu i lecial do bazy lotniczej Tiksi na dalekiej północy. Lądował awaryjnie w odległości około 27 km od Tiksi o godzinie 12.07 czasu lokalnego.

W akcji ratunkowej brało udział około 100 pracowników bazy i dwa śmigłowce Mi – 8. Lokalne władze poinformowały, że ofiary wypadku została przetransportowane do szpitala w Tiksi. Iljuszynem leciało 39 osób, w tym 7 członków załogi – drugi zespół pilotów i oficerowie.

– Trzech żołnierzy jest w ciężkim stanie. 13 odniosło poważniejsze obrażania; cała reszta została poddana obserwacji medycznej –podaje agencja TASS powołując się na źródła rządowe.

Czytaj również: Katastrofa samolotu wojskowego pod Moskwą

kresy.pl/ pap/ TASS

forma płatności