Chłopczyk „ukradł” samochód gdy matka zajęta była rozmową.
W mieście Kandalaksza na południu okręgu murmańskiego 10 letni chłopczyk postanowił przejechać się Mercedesem swojej matki. Udało mu się przejechać kilkanaście kilometrów po czym zjechał do rowu na poboczu drogi. Matka zgłosiła zaginięcie samochodu. Po paru godzinach policja znalazła chłopca w samochodzie. Maszynę wyciągnięto z rowu a chłopca zabrano do szpitala na badania. Później okazało się, że chłopiec ukradł kluczyki matce gdy ta rozmawiała z koleżanką. Zamierzał pojechać do miasta Polarnyje Zori by na własne oczy zobaczyć znajdującą się tam elektrownię atomową.
TASS/KRESY.PL






























