Dyrektorka finansowanej między innymi przez polskiego podatnika TV Biełsat, Agnieszka Romaszewska-Guzy, porównuje ukrainofobię do antysemityzmu. Tę pierwszą przypisuje ona nowemu wiceprezesowi Polskiego Radia, Marcinowi Palade.
“Nie ukrywam i nie ukrywałam ani przez chwilę, że jestem przeciwna takiej nominacji”– mówi Romaszewska-Guzy w wywiadzie dla portalu Fronda.pl. Według dyrektorki telewizji Biełsat Marcina Palade dyskwalifikuje jego rzekoma ukrainofobia:
“Jego często nieszablonowe podejście do badań społecznych dawało dobre rezultaty. Natomiast jego poglądy na temat spraw wschodnich są, delikatnie mówiąc, kontrowersyjne. A raczej powiedziałabym, że to są poglądy nie do przyjęcia. Nie każdy musi podzielać moje przekonanie, że należy wspierać Ukrainę, ale bycie ukrainofobem to jak bycie antysemitą. To odbiera rozum”– zaznacza Romaszewska-Guzy. Twierdzi ona ponadto, że Palade chciałby “skłócić Polskę z sąsiadami”:
“Polska, która nie ma otwarcia na Europę Środkową i Wschodnią to jest – przepraszam – peryferyjny kraj średniej wielkości, na razie dosyć słaby gospodarczo, który na dodatek ma trudne stosunki z Unią Europejską. Dla mnie to jest działanie przeciwko fundamentowi polskiej racji stanu. I nie opowiadajmy o „dobroczynnych ciotkach od Giedroycia”, bo Jerzy Giedroyć był bardzo mądrym człowiekiem, który 50 lat temu przewidział, że u naszych granic będą takie państwa, jak niepodległa Litwa, Białoruś i Ukraina. I jak widać, sprawdziło się to, choć w roku 1950 czy 1955 nic na to nie wskazywało. Zatem to, że Juliusz Mieroszewski z Giedroyciem przewidzieli taką sytuację było ich wielkim osiągnięciem. Pomoc Ukrainie przedstawia się jako sentymentalne działanie nieracjonalnych ludzie. Nie, to jest twardy realizm naszej pozycji międzynarodowej”– argumentuje.
Agnieszka Romaszewska-Guzy jest dyrektorem działającej od 2007 roku Telewizji Biełsat. Nadaje ona głównie w języku białoruskim i skierowana jest do widza na Białorusi. Utrzymywana jest między innymi przez polskie Ministertwo Spraw Zagranicznych.
W listopadzie 2015 roku Romaszewska-Guzy została uhonorowana nagrodą Wolności Słowa imienia Igora Lubczenki nadawaną przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Ukrainy.
fronda.pl / Kresy.pl




























