4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mop
    mop :

    MOTTO: ” W pis zaczyna się sezon na wykopki… Czy jest coś bardziej wkurzającego niż ten chory Smoleński serial ? Jest – to, że od 5 lat wszyscy publicznie odnoszą się do niego z szacunkiem należnym tragedii. Zakłamany cyrk to nie jest tragedia !? (chyba że umysłowa) MAKABRYCZNE IGRZYSKA. EKSHUMACJE OFIAR SMOLEŃSKA TO LICZENIE PALCÓW I GUZIKÓW…” Macierewiczowi chodzi o podgrzewanie smoleńskiej religii i wykazanie, jak niekompetentni byli Tusk i Miller, skoro duży palec od nogi pana A. znalazł się w trumnie pana B. Ale jest jeszcze argument pragmatyczny: szczątki ofiar to jedyny nowy “materiał”, który można “zbadać”: policzy kości i guziki, opisze stan ciał. A PiS chce się wykazać. Pomysł ekshumacji ofiar smoleńskiej katastrofy – które z uwagi na makabryczne względy praktyczne mogą się zgodnie z prawem rozpocząć dopiero gdy zwykle nadchodzą chłody, czyli w połowie października i muszą być wykonane „we wczesnych godzinach porannych” – budzi odruch moralnego oburzenia. Na granicy niewiary, że to się może wydarzyć. Sąd Najwyższy daje temu wyraz: „Poszanowanie zwłok jest traktowane jako aksjomatyczna powinność moralna”. W tym samym wyroku z 29 czerwca 2016 r. (w zupełnie innej sprawie rzecz jasna) SN przypomina , że „poszanowanie zwłok jest istotnym elementem kultury europejskiej, a także jednym fundamentów doktryny kościoła katolickiego, głoszącej, że ciało zmarłego powinno być traktowane „z szacunkiem i miłością. Z tych względów status prawny zwłok – niepoddających się klasycznym kwalifikacjom prawniczym – jest wyjątkowy”. https://oko.press/makabryczne-igrzyska-ekshumacje-ofiar-smolenska-liczenie-palcow/
    =====PS… ===== UZASADNIENIE SN „Nie ma wprawdzie przepisów statuujących wprost obowiązek poszanowania zwłok i szczątków ludzkich, jednak jest on traktowany powszechnie – także w praktyce społecznej, pełnej godności wobec ciała osoby zmarłej – jako aksjomatyczna powinność moralna, wywodzona także z niektórych norm prawnych” – stwierdza Sąd Najwyższy w wyroku ograniczającym prawa zarządcy cmentarza do domagania się ekshumacji. SN argumentuje: „Chodzi w szczególności o przepisy dotyczące ochrony dóbr osobistych w postaci kultu osoby zmarłej oraz prawa do grobu (por. np. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 1965 r., II CR 53/65, nie publ., z dnia 12 lipca 1968 r., I CR 252/68, OSNCP 1970, nr 1, poz. 18, z dnia 13 lutego 1979 r., I CR 25/79, OSNCP 1979, nr 10, poz. 195, z dnia 31 marca 1980 r., II CR 88/80, nie publ., z dnia 25 maja 1982 r., IV CR 129/82, nie publ., i z dnia 23 września 2009 r., I CSK 346/08, OSNC 2010, nr 3, poz. 48), o przepisy prawa medycznego (np. art. 28 i nast. ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, jedn. tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 618 ze zm., oraz rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi, Dz.U. Nr 153, poz. 1783, i rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 marca 2011 r. w sprawie sposobu przechowywania zwłok i szczątków, Dz.U. Nr 75, poz. 405), a także o przepisy prawnokarne, przewidujące przestępstwo znieważenia (zbeszczeszczenia, ograbienia) zwłok, prochów ludzkich 4 i miejsca spoczynku zmarłego (art. 262 k.k.). Wymienione przepisy – także ich sądowa interpretacja i stosowanie – są przesycone szacunkiem dla zmarłych, w związku z czym pozwalają naruszać zwłoki tylko w sytuacjach wyjątkowych, wyraźnie normowanych przez ustawę zarówno od strony podmiotowej, jak i przedmiotowej.

  2. malkontent
    malkontent :

    Macierewicz przejął już faktycznie całkowitą władzę w PIS i Ajatollah to tylko pionek na jego szachownicy. Faktycznym GURU sekty smoleńskiej jest Antoni , to on ma wszystkie sznurki tego szaleństwa w ręku, to on ustawia prezesa jak kukiełkę co miesiąc w przemówieniach, ci wszyscy wierni w szaleństwie smoleńskim za Macierewiczem pójdą w ogień. Ma niewątpliwe poparcie drugiego łotra nad łotrami słynnego ojca dyrektora !!! , i te pogadanki Macierewicza w radiu i telewizji ojca dyrektora to gwarancja wspólnego w symbiozie życia tych dwóch panów. Ministerstwo Obrony totalnie zawładnięte przez tego szaleńca, wszystkich niewygodnych usunął , teraz ustawia samych swoich nowych młodych , miernych ale wiernych, jest już nie do ruszenia w tym ministerstwie ” zidiociałych kroków”. To nic , że nie ma to nic wspólnego z obronnościa kraju, bo to nie o to tu chodzi. I na koniec nowa gwardzia ministra czyli 50 tyś. OTK jego przybocznej gwardii, za piknik dwa razy w miesiąciu, na strzelnicy i grochówka z wkładką z kotła wojskowego i do tego 500 zł gotówką do łapy , ci ludzie pójda za nim jak w dym . To on dziesiaj karty rozdaje nie prezes, nie ma takiej drugiej osoby w pisdziel;stwie której by sie nie bano, nawet brocha przed nim dyga jak przedszkolanka heheheh :-((((

  3. ka9q
    ka9q :

    Nikt nie był za tym aby Lech i Maria Kaczyńscy byli na Wawelu a wręcz było głęboko wskazane aby byli pochowani w Warszawie, choćby ze względu na Muzeum Powstania Warszawskiego, które staraniem Lecha Kaczyńskiego powstało. Są powody by mówić że decyzja o pochówku na Wawelu była próbą skłócenia Polaków w tamtej chwili.