1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Diecezja Sosnowiecka to jedna z tych nowych, małych diecezji utworzonych bullą papieża Jana Pawła II Totus Tuus Poloniae populus, 25 marca 1992 r.
    Powstały małe diecezje typu: sosnowiecka, łowicka, zamojsko-lubaczowska, a inne małe zostały zreorganizowane np. drohiczynska.
    Pamiętam głosy krytyczne wobec tej “reorganizacji”, te obawy, że małe diecezje będą niewydolne, że nie mają zaplecza akademickiego, intelektualnego, finansowego, aby sprawnie i efektywnie działać w zakresie duszpasterstwa, ale także… dyscypliny kościelnej.
    I niestety, życie potwierdziło obawy… Małe diecezje z wielkim trudem budowały swoją organizację, powstało wiele instytucji kościelnych typu Kuria, Sąd Biskupi itd. Do tego doszło nowe wyzwanie w postaci lekcji religii w szkołach. Te małe słabe diecezje ledwie sobie radziły.
    Potężny Kościół Katolicki w Polsce za czasów kard. Wyszyńskiego, w latach 80-tych dzięki papieżowi Wojtyle otrzymał pokolenie nowych biskupów o skłonnościach silnie anarchistycznych (sorry, nie podam nazwisk, bo usuną komentarz).
    Złośliwi mówią, że tymi setkami wysokich stanowisk w nowych diecezjach Kościół Katolicki w Polsce został skorumpowany, aby “nie wtrącał się w politykę” gdy postkomuna będzie kraść swój “pierwszy milion”, gdy upadną fabryki, gdy miliony ludzi straci pracę, itd.
    To co stało się w Diecezji Sosnowieckiej to w jakimś stopniu skutek tamtego radosnego eksperymentu z nowym podziałem diecezjalnym. Diecezja Sosnowiecka, typowo robotnicza, mnóstwo problemów, a zasoby ludzkie i finansowe żałosne. No i cóż, “jaki lud, tacy i księża”.
    Decyzja o reorganizacji polskich diecezji w tamtym momencie zostanie oceniona z perspektywy lat. Niemniej, było w tym wiele nieodpowiedzialności.