Niedzielny rankiem celem szczególnie zmasowanego ataku rosyjskiego stała się stolica Ukrainy – Kijów. Wykorzystano do niego setki dronów.
Według ukraińskiej agencji informacyjnej UNIAN w ataku na miasto wykorzystano co najmniej 805 różnego typu dronów przede wszystkim amunicji krążącej typu Shahed, ale też liczny “wabików” mających aktywować i angażować obronę przeciwpowietrzną Ukraińców. Oprócz tego nad miasto nadleciało dziewięć pocisków manewrujących Iskander-K oraz cztery pociski balistyczne Iskandr-M.
W czasie porannych ataków zginęły trzy osoby, w tym małoletni dziecko, a 18 zostało rannych, jak podała Al Jazeera. Jedna z ofiar to starsza kobieta, która zmarła w schronie, prawdopodobnie nie bezpośrednio z powodu działań zbrojnych Kilkadziesiąt budynków zostało zniszczonych. W górnej części gmachu ukraińskiego rządu zauważano dym.
„Po raz pierwszy budynek rządowy został uszkodzony w wyniku ataku wroga, w tym dach i górne piętra” – potwierdziła premier Ukrainy Julia Swyrydenko.
Cabinet of Ministers of Ukraine is on fire following massive Russian drone & missile strike in Kyiv & other regions of Ukraine. Kyiv mayor states that fire is likely result of drone debris after its shot down. Woman & child were killed after apartment building was hit in Kyiv… pic.twitter.com/PsZQKUZq6I
— Ivan Katchanovski (@I_Katchanovski) September 7, 2025
W mieście doszło do przerwy w dostawach energii elektrycznej.
Atak nie objął tylko Ukrainy. Drony nadleciały też nad Żytomierz oraz obwód chmielnicki na zachodnie kraju.
Rosyjski atak nastąpił po fali ukraińskich dronów wysłany nad Krym. Ukraińcy twierdzą, że poraziły one elementy rosyjskiej obrony przeciwpowietrznej na półwyspie.
Czytaj także: Atak ukraińskich dronów na zakłady Rostiechu w Penzie
unian.net/aljazeera.com/kresy.pl































