Wołodymyr Zełenski oświadczył, że jeśli Ukraina zestrzeliwuje wszystkie rosyjskie pociski lecące na zachód, to wyraża oczekiwanie, że pobliskie kraje, jak Polska i Rumunia, podejmą podobne działania i obejmą ochroną przeciwlotniczą zachodnią Ukrainę.
W sobotę, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina, prezydent Ukrainy opowiedział się za współdziałaniem z Polską i Rumunią w zakresie obrony powietrznej, obejmującym zachodnią część Ukrainy. Podkreślił, że wspólne decyzje w tej sprawie powinny zapadać jeszcze przed formalnym zakończeniem wojny na Ukrainie.
„Uważam, że sprawiedliwie jest mówić o wspólnych decyzjach. […] To znaczy: my mamy system obrony przeciwlotniczej – my zestrzeliwujemy wszystko, co leci na nas i co leci na Polskę” — powiedział Wołodymyr Zełenski.
Wyjaśniając oczekiwania wobec sąsiadów, Zełenski dodał, że chodzi o działania po stronie polskiej i — alternatywnie — rumuńskiej, z naciskiem na obszary, gdzie istnieją odpowiednie możliwości wojskowe. „Tak samo Polska zestrzeliwuje samolotami wszystko, co leci na nich, i to, co leci na nas. Można brać pod uwagę jedynie regiony zachodniej części naszego państwa – tam, gdzie Polska ma możliwości. Albo to może być nie tylko Polska, ale i Rumunia, na innych nie liczymy” — dodał.
„Nie możemy tracić czasu i czekać, aż będzie jasna umowa o zakończeniu wojny. Potrzebne są gwarancje bezpieczeństwa wcześniej” — podkreślił ukraiński przywódca.
Zełenski zapowiedział, że zagadnienie gwarancji bezpieczeństwa zamierza omówić z prezydentem USA Donaldem Trumpem podczas spotkania, które ma odbyć się w trakcie 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
Wcześniej Wołodymyr Zełenski zaoferował Polsce wsparcie w budowie systemu wczesnego ostrzegania i obrony powietrznej po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, wskazując, że istnieją dowody na to, iż wtargnięcie rosyjskich dronów nie miało charakteru przypadkowego.
18 sierpnia ministrowie obrony Ukrainy i Polski ogłosili powołanie wspólnej grupy ds. zwalczania dronów. Ukraina udostępni Polsce swoje systemy śledzenia rosyjskich celów powietrznych i przeszkoli polskich żołnierzy w zakresie przeciwdziałania masowym atakom bezzałogowców. Ćwiczenia obu armii mają odbywać się m.in. na poligonie w Lipie.
Ukraina wyraziła ostatnio zainteresowanie unijnym projektem „muru dronowego” na wschodniej granicy Unii. Projekt ma opierać się na warstwowym systemie dronów rozpoznawczych, mobilnych platformach przeciwdronowych, czujnikach naziemnych i nadzorze satelitarnym. Nieoficjalnie wskazywano, że w projekt zaangażowanych jest sześć krajów graniczących z Rosją: Norwegia, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa i Polska, a zainteresowanie dołączeniem wyrażały także Niemcy. Szef Biura Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak poinformował w mediach społecznościowych, że Kijów powinien dołączyć do tego projektu.
Kresy.pl/Interfax Ukraine
































