W rejonie fastowskim obwodu kijowskiego doszło do uszkodzenia linii kolejowej. Możliwy jest sabotaż, bowiem źródła ukraińskie twierdzą, że uszkodzenie nie jest związane z rosyjskimi nalotami.

Agencja informacyjna UNIAN podała informację o wybuchach, jakie były słyszalne w okolicy w niedzielę rano. Kijowska Obwodowa Administracja Wojskowa (OWA) poinformowała, że eksplozje słyszane przez mieszkańców tego terenu nie były związane z rosyjskim atakiem lotniczym. Źrodła ukraińskie nie podają jednak, co dokładnie stało się na linii kolejowej, określając zdarzenie “sytuacją nadzwyczajną”.

Trzem kobietom udzielono pomocy medycznej w związku z “ostrą reakcją na stres”, jak podają ukriańskie środki masowego przekazu. Zostały odwiezione karetkami do Kijowa.

Uszkodzenia infraastruktury wstrzymały już ruch na trasie powodując konieczność zmian w rozkładzie jazdy przez Koleje Ukraińskie. Pociągi dalekobieżne zosały przeniesione na inne linie – przez Mironywkę i Korosteń, jak podał portal Korrespondent.net.

Części pasażerów zorganizowano transport zastępczy w postaci autobusów. Dotyczyło to między innymi jądących dalekobieżnym pociągiem Charków-Przemyśl.

Ekipy Kolei Ukraińskich pracują nad naprawą zniszczeń infrastruktury. Przedsiębiorstwo spodziewa się przywrócenia normalnego ruchu najdalej w poniedziałek.

Informacje o wybuchach i braku związku z atakami z powietrza sugerują, że mogło dojść do aktu sabotażu zorganizowanego przez agenturę.

Czytaj także: Setki przypadków sabotażu infrastruktury służącej mobilizacji poborowych na Ukrainie

unian.net/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności