Władze Włoch szukają dyplomatycznego rozwiązania konfliktu zbrojnego między Rosją a Ukrainą.

Jak podaje agencja RBK-Ukraina powołując się na włoski dziennik La Repubblica, Włochy opracowały czteropunktowy plan pokojowy dla Ukrainy. Plan został przedstawiony już sekretarzowi generalnemu Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Dokument został opracowany przez włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przy udziale kancelarii premiera Włoch.

Według La Repubblica plan obejmuje cztery etapy:

– zawieszenie broni i likwidacja linii frontu pod nadzorem ONZ;
– szybkie wstąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej oraz obranie przez nią neutralnego statusu (rezygnacja z przystąpienia do NATO);
– porozumienie między Ukrainą a Rosją odnośnie terytoriów Donbasu i Krymu w celu rozstrzygania sporów poza granicami uznanymi przez społeczność międzynarodową;
– zawarcie wielostronnego traktatu o pokoju i bezpieczeństwie w Europie, który miałby zapewniać kontrolę zbrojeń i zapobiegać konfliktom.

Włoska gazeta podała, że minister spraw zagranicznych Włoch Luigi Di Maio przedstawił plan w środę sekretarzowi generalnemu ONZ Antonio Guterresowi.

W czwartek premier Włoch Mario Draghi powiedział we włoskim Senacie, że należy „jak najszybciej” doprowadzić do zawieszenia broni na Ukrainie, aby powstrzymać pogłębianie się kryzysu humanitarnego. Draghi opowiedział się za wznowieniem procesu negocjacyjnego między Ukrainą a Rosją.

Draghi zaznaczał, że jakakolwiek ugoda musi zostać osiągnięta za zgodą Ukrainy. „(…) Ukraina zdecyduje, jaki pokój zaakceptować, nikt inny. Pokój bez Ukrainy byłby nie do przyjęcia” – powiedział Draghi.

Przypomnijmy, że w środę rosyjskie MSZ poinformowało o decyzji o wydaleniu z Rosji 24 pracowników włoskiej ambasady. To odpowiedź na wydalenie 5 kwietnia z Włoch 30 rosyjskich dyplomatów.

Kresy.pl / rbc.us / ansa.it

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz