Pięciu członków sił zbrojnych (Ludowej Milicji) nieuznawanej Ługańskiej Republiki Ludowej zginęło w wyniku akcji ukraińskiego oddziału specjalnego – podaje agencja Interfax powołując się na służbę prasową separatystów. Strona ukraińska twierdzi, że straty te były wynikiem strzelaniny wynikłej pomiędzy separatystami.

Separatyści z Ługańska zarzucili w piątek ukraińskim siłom zbrojnym, że w wyniku ataku ukraińskiej „grupy dywersyjnej” na punkt obserwacyjny Ludowej Milicji ŁRL zginęło pięciu żołnierzy tej formacji. Do ataku miało dość w piątek w rejonie miejscowości Gołubowskoje (Hołubiwśke).

Według ługańskich separatystów ukraińscy dywersanci wdarli się na teren posterunku i zastrzelili czterech żołnierzy ŁRL. Piąty żołnierz miał zginąć od strzału snajpera.

Separatyści twierdzą, że ataku dokonali żołnierze oddzielnego centrum operacji specjalnych „Zachód” (byłego 8. pułku specjalnego przeznaczenia Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy).

Zupełnie inaczej opisuje to wydarzenie strona ukraińska. Jak podano na facebookowym profilu okręgu wojskowego „Piwnicz” (Północ), z danych ukraińskiego wywiadu wynika, że do strzelaniny w punkcie obserwacyjnym w Hołubiwśkem doszło podczas libacji alkoholowej. Jeden z pijanych żołnierzy ŁRL miał zastrzelić swoich towarzyszy a później popełnić samobójstwo. Ukraińska armia twierdzi, że dowództwo „rosyjskich sił okupacyjnych, ukrywając niski poziom dyscypliny wojskowej i systematyczne spożywanie napojów alkoholowych” przez żołnierzy separatystów „usiłuje obarczyć Siły Zbrojne Ukrainy winą za straty bojowe i naruszenia reżimu zawieszenia broni”.

Z kolei centrum prasowe dowództwa Operacji Połączonych Sił (ukraińskiej operacji w Donbasie) poinformowało w piątek o śmierci ukraińskiego żołnierza w wyniku ranienia odłamkiem. Według OPS 11 czerwca zanotowano pięć naruszeń zawieszenia broni przez separatystów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Niemcy nie chcą dostarczyć broni Ukrainie ze względu na negocjacje w Rosją

Kresy.pl / Interfax / Censor.net

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz