Jak informuje portal Military Watch, prezydent USA Donald Trump rozważa przekazanie Ukrainie pocisków manewrujących JASSM dla myśliwców F-16. Obecnie tylko cztery państwa, w tym Polska, wykorzystują ten system uzbrojenia.

Prezydent USA Donald Trump rozważa autoryzację dostaw pierwszych odpalanych z powietrza pocisków manewrujących JASSM dla ukraińskich sił zbrojnych – wynika z raportu opublikowanego przez amerykański magazyn Military Watch Magazine, powołujący się na anonimowe źródła. Pociski miałyby wejść na uzbrojenie rosnącej floty myśliwców F-16 Sił Powietrznych Ukrainy.

Doniesienia o planach przekazania pocisków JASSM pojawiły się po niezależnych informacjach dwóch źródeł zaznajomionych z planami dostaw broni z 14 lipca, według których rozważane jest przekazanie broni dalekiego zasięgu zdolnej do rażenia celów położonych głęboko w Rosji. Informacje te zbiegają się z wcześniejszą zapowiedzią prezydenta Trumpa dotyczącą zgody na dostawę kolejnego systemu obrony powietrznej dalekiego zasięgu Patriot dla Ukrainy oraz sygnałami o możliwości przekazania innych zaawansowanych systemów uzbrojenia.

Pocisk manewrujący JASSM wszedł do służby w 2003 r. Łączy ograniczone zdolności unikania radarów z wysoką precyzją naprowadzania i możliwością przenoszenia głowicy bojowej o masie 450 kg. Obecnie eksploatowany jest przez cztery państwa, USA, Finlandię, Australię i Polskę. Mała liczba użytkowników i brak użytkowników spoza krajów zachodnich odzwierciedlają restrykcyjną politykę eksportową, czego przykładem jest odrzucenie wniosku Korei Południowej o zakup tego uzbrojenia na początku lat 2010. Wysoka wrażliwość technologii pocisku była do tej pory jednym z powodów, dla których nie był on przekazywany w ramach pomocy wojskowej.

Na Ukrainie inne samoloty z czasów ZSRR – Su-27 oraz Su-24M – zostały już zmodyfikowane do wystrzeliwania brytyjskich i francuskich pocisków manewrujących Storm Shadow oraz SCALP, mających cechy zbliżone do JASSM. Niedobory europejskich pocisków manewrujących zwiększyły zapotrzebowanie na podobne uzbrojenie ze Stanów Zjednoczonych. Oczekuje się, że transfer JASSM znacząco podniesie potencjał bojowy ukraińskiej floty F-16.

Przypominamy, że w maju 2024 r. wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał umowę na dostarczenie kilkuset lotniczych pocisków manewrujących dalekiego zasięgu JASSM-ER. Wartość umowy z rządem USA wynosi ok. 735 mln dolarów.

14 lipca w Waszyngtonie Donald Trump i Mark Rutte ogłosili inicjatywę kupowania przez państwa europejskie amerykańskiej broni po to, by zbroić Ukrainę, co było potwierdzeniem deklaracji amerykańskiego prezydenta w tej sprawie. Deklaracja ta padła po niedzielnej wypowiedzi amerykańskiej prezydenta USA, że to Europa „w stu procentach” pokryje koszty dostarczenia uzbrojenia dla Ukrainy.

Tę informację potwierdził ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker, który oświadczył, że Stany Zjednoczone zakończyły finansowanie wsparcia militarnego dla Ukrainy z pieniędzy amerykańskich podatników. Za dalsze uzbrojenie Ukrainy zapłacą państwa europejskie i Kanada.

W czasie poniedziałkowego wystąpienia w Białym Domu Donald Trump wyznaczył Rosji okres 50 dni, w którym powinna ona wstrzymać działania wojenne na Ukrainie, grożąc jej dodatkowymi cłami.

Wcześniej Senacka Komisja Sił Zbrojnych USA zatwierdziła projekt ustawy zakładający przeznaczenie 500 mln dolarów na wsparcie bezpieczeństwa Ukrainy do 2028 r. oraz utrzymanie floty A-10 w siłach powietrznych. Ostateczny kształt przepisów będzie przedmiotem dalszych negocjacji.

Kresy.pl/militarywatchmagazine.com

Tagi: , , , , ,
forma płatności