Ukraińska prokuratura ściga ponad 100 cudzoziemców walczących w Donbasie

Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy poinformowało w piątek, że wszczęło dochodzenia w związku z udziałem ponad 100 cudzoziemców w wojnie na wschodzie Ukrainy. Ukraińscy śledczy zarzucają im, że walczyli w składzie „nieregularnych i nie przewidzianych prawem formacjach zbrojnych Federacji Rosyjskiej”.

Ukraińscy prokuratorzy ustalili, że od 2014 roku do chwili obecnej w składzie oddziałów walczących po stronie donbaskich separatystów znajdowało się co najmniej 2 Bułgarów, 7 obywateli Armenii, 1 Gruzin, 19 Włochów, 27 Hiszpanów, 12 Kazachów, 3 obywateli Litwy, 26 Mołdawian, 2 Holendrów i 5 Niemców.

„Zagraniczni najemnicy”, jak nazywa ich ukraińska prokuratura, walczyli m.in. w takich oddziałach jak „Rusicz”, „Wołczja Sotnia”, „Branka SSSR”, bataliony „Prizrak”, „Sparta” i „Somali”, pułk „Wostok”, brygady „Czistiakowskaja” i „Sławianskaja”.

Zdaniem ukraińskich śledczych wymienieni cudzoziemcy brali udział w zbrojnym konflikcie dokonując czynów mających na celu zmianę granic Ukrainy, a także napadali „na przedsiębiorstwa, instytucje, organizacje lub na obywateli, czego skutkiem była śmierć ludzi lub inne poważne konsekwencje”. Za wymienione czyny grozi im na Ukrainie dożywotnie więzienie i konfiskata mienia.

Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy dodało, że wcześniej zarejestrowało postępowania karne w sprawie udziału w konflikcie zbrojnym przeciwko Ukrainie 20 Francuzów, 16 Brazylijczyków, Kirgizów, Bośniaków i Chilijczyka.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina wysłała do Trybunału w Hadze listę zagranicznych najemników walczących w Donbasie

Kresy.pl / gp.gov.ua




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz