Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Były białoruski dyplomata Anatol Kotau zniknął po wejściu na prywatny jacht w tureckim Trabzonie. Ustalenia dziennikarzy wskazują, że jednostka została przechwycona w pobliżu Abchazji przez rosyjską straż przybrzeżną, a sam Kotau zabrany z pokładu. Wcześniej białoruski sąd skazał go zaocznie na 12 lat więzienia, a nakazy jego aresztowania wydały Białoruś i Rosja.
21 sierpnia 2025 roku w tureckim Trabzonie były białoruski dyplomata i działacz Anatol Kotau wszedł na pokład prywatnego jachtu płynącego w kierunku Rosji, po czym zniknął bez śladu. Według nowych ustaleń „Deutsche Welle”, Białoruskiego Centrum Śledczego oraz Projektu ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Kotau został zabrany z jachtu przez rosyjską straż przybrzeżną, będącą częścią FSB. Dziennikarze oparli swoje ustalenia na informacjach od źródeł, dokumentach, zdjęciach satelitarnych oraz wyciekach z baz danych.
Byłego działacza sportowego Anatola Kotaua widziano po raz ostatni w 2025 roku, gdy wsiadał na prywatny jacht w Turcji. DW, razem z partnerami, prześledziła jego podróż po Morzu Czarnym, po której zniknął bez śladu.#Białoruś #opozycjahttps://t.co/h3woQriMi4
Policja zatrzymała w piątek 22-letniego obywatela Kolumbii podejrzewanego o napad na kantor przy ulicy Piotrkowskiej w centrum Łodzi. Mężczyzna miał sterroryzować pracownicę przedmiotem przypominającym broń palną i uciec z pieniędzmi w różnych walutach.
Do napadu doszło w piątek rano. Według RMF FM zdarzenie miało miejsce około godziny 9:00, a TVP3 Łódź podała, że policjanci otrzymali zgłoszenie po godzinie 8:00. Do kantoru wszedł mężczyzna z przedmiotem przypominającym broń palną. Napastnik zażądał od pracownicy wydania pieniędzy, po czym uciekł.
Przed walnym zgromadzeniem Volkswagena niemieckie media ujawniły wyniki wewnętrznej ankiety, w której większość członków zarządu koncernu miała ocenić sytuację firmy jako zagrażającą jej dalszemu istnieniu.
Według „Manager Magazin”, cytowanego przez „Welt”, sześciu z dziewięciu członków zarządu Volkswagena uznało koncern za „zagrożony w swoim istnieniu”. Trzech pozostałych określiło sytuację jako „napiętą”. Żaden z uczestników badania nie wskazał, że położenie największego europejskiego producenta samochodów jest stabilne.
Na szczecińskich Pomorzanach ponownie ustawiono Pomnik Trzech Cesarzy. Decyzję skrytykował radny miasta Maciej Kopeć, wskazując, że doszło do tego bez zgody rady miasta. Polityk ocenił, że pochwała Wilhelma I i Wilhelma II nie ma nic wspólnego z polską racją stanu, przypominając pruską politykę wymierzoną w polskość.
W piątek na szczecińskich Pomorzanach, przy użyciu dźwigu, ponownie ustawiono Pomnik Trzech Cesarzy, który kilka miesięcy wcześniej został zrzucony z cokołu przez nieznanych sprawców. Tym razem konstrukcja została dodatkowo zabezpieczona, aby utrudnić kolejne zniszczenia.
Głaz ważący około 400 kilogramów połączono z cokołem za pomocą kotew chemicznych i stalowych prętów. Wniosek o zgodę na ponowne ustawienie pomnika na koszt wnioskodawcy trafił do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie w połowie maja 2025 roku. Zgoda na montaż została wydana 29 maja 2026 roku.
Radosław Sikorski podkreśla, że Polska powinna uczestniczyć w negocjacjach dotyczących zakończenia wojny na Ukrainie. Szef MSZ ocenił, że Niemcy i Francja nie są dziś wystarczająco silnym duetem, by samodzielnie wyznaczać kierunek całej Unii Europejskiej.
Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w sobotnim wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” podkreślił, że Polska powinna brać udział w rozmowach dotyczących przyszłości Ukrainy i zakończenia wojny. Argumentował, że Warszawa ponosi szczególne ryzyko związane z konfliktem za wschodnią granicą.
Po spotkaniu przywódców UE w Brukseli premier Donald Tusk ostrzegł przed ryzykiem rosyjskich prowokacji wobec państw flanki wschodniej. Zapowiedział również, że Polska nie będzie respektować ustaleń dotyczących bezpieczeństwa Europy, jeśli zapadną bez jej udziału. Chodzi o ewentualne przyszłe rozmowy z Rosją.
W piątek w Brukseli premier Donald Tusk wziął udział w drugim dniu posiedzenia Rady Europejskiej, podczas którego przywódcy państw UE rozmawiali o sytuacji na Ukrainie, kontaktach z Rosją oraz nowej perspektywie budżetowej na lata 2028–2034.
Dowiedz się więcej: Zełenski spotkał się z Tuskiem w Brukseli. Mówi o „ochronie wspólnych interesów”
Ukraińska aktorka “podrzyna” gardło jeńcowi i zapowiada Rosjanom „krwawe żniwa” [+VIDEO/+18]