Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Zalewski został zapytany w Porannej rozmowie RMF FM, dlaczego Polska nie przekazała dotąd na Ukrainę myśliwców MiG-29. „Nie ma zainteresowania MiG-ami po stronie ukraińskiej” — powiedział w środę wiceminister obrony narodowej.
We wtorek analitycy projektu DeepState ostrzegli, że sytuacja wokół Konstantynówki w obwodzie donieckim rozwija się według „najcięższego scenariusza”. Według ukraińskiego projektu monitorującego działania wojenne rosyjskie siły wyszły na obrzeża miasta z kilku kierunków, zwiększają presję i przenikają w głąb zabudowy.
„Sytuacja wokół Konstantynówki rozwija się według najcięższego scenariusza, ponieważ przeciwnik wyszedł dosłownie ze wszystkich stron na obrzeża miasta, wywiera aktywną presję i przenika w głąb miejscowości” — podał we wtorek DeepState. Analitycy wskazali, że rosyjska piechota jest odnotowywana od strony wschodniej, przez Nowodmytriwkę, a także stale od strony Berestka i Illiniwki.
Według DeepState po osiągnięciu potrzebnych rubieży Rosjanie stopniowo przechodzą do długotrwałego „pochłaniania miasta”. Projekt ocenił, że w działaniach wokół Konstantynówki częściowo widać powtórkę scenariusza Pokrowska. „Z jakiegoś powodu powtarzają się błędy związane z próbami chaotycznego oczyszczania miasta, podczas gdy przeciwnik ma przestrzeń do przesuwania się i w razie potrzeby zmienia swoje pozycje” — napisali analitycy.
Szef BBN Bartosz Grodecki ocenił, że dokument jest „dosyć niesymetryczny”, a jeden z jego artykułów może wykraczać poza kompetencje MON i dotyczyć prerogatyw prezydenta. BBM otrzymało treść umowy dopiero dzień przed jej podpisaniem.
Umowę podpisali w środę wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister obrony Niemiec Boris Pistorius. Według MON dokument ma stanowić podstawę prawną aktualnych ram współpracy obu państw w zakresie obronności. Nowa umowa zastąpi dotychczasową umowę ramową z 2011 roku.
Rząd wybrał formułę umowy międzyrządowej, która nie wymaga ratyfikacji przez prezydenta, a Kancelaria Prezydenta RP przekazała, że nie brała udziału w konsultacjach.
Po wizycie przywódcy Chińskiej Republiki Ludowej, minister bezpieczeństwa publicznego Wietnamu był kolejnym ważnym gościem w Pjongjangu.
Minister bezpieczeństwa publicznego Korei Północnej, Pang Tu-sop, spotkał się w niedzielę ze swoim wietnamskim odpowiednikiem, Luong Tam Quangiem. Spotkanie odbyło się w towarzystwie szeroki delegacji dwóch stron. W jego trakcie Wietnamczycy i Koreańczycy podzielili się „sukcesami i doświadczeniem zdobytym przez organizacje bezpieczeństwa publicznego w dziedzinie egzekwowania prawa”, jak za północnokoreańską agencją państwową zacytował Yonhap.
Przedstawiciele dwóch państw przedyskutowali „kwestie rozszerzenia i rozwoju dwustronnej wymiany i współpracy”. Yonhap podkreślił intensyfikację międzynarodowych kontaktów KRLD na wysokim szczeblu. W zeszłym miesiącu do minister spraw zagranicznych Le Hoai Trung spotkał się w Pjongjangu nie tylko ze swoją północnokoreańską odpowiedniczką - Choe Son-hui, ale także przewodniczącym stałej komisji Najwyższego Zgromadzenia KRLD Jo Yong-wonem.
Violetta Kraskowska, żona aresztowanego dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego, opublikowała oświadczenie, w którym odrzuciła polityczne interpretacje sprawy i wskazała na wieloletnią przemoc rodzinną. Kraskowski usłyszał zarzuty dotyczące także posiadania broni bez zezwolenia oraz gróźb wobec komendanta policji w Piasecznie.
Po zatrzymaniu Leszka Kraskowskiego 6 czerwca i zastosowaniu trzy dni później przez sąd w Piasecznie 3-miesięcznego aresztu, jego żona Violetta Kraskowska opublikowała oświadczenie, w którym odrzuciła tezę o politycznym tle sprawy. Jak wynika z oświadczenia Violetty Kraskowskiej, komunikatów prokuratury i wypowiedzi polityków, sprawa dotyczy zarzutów posiadania broni bez zezwolenia, gróźb wobec komendanta policji w Piasecznie oraz wątku rodzinnego.
Leszek Kraskowski to były dziennikarz śledczy m.in. „Rzeczpospolitej”, „Wprost”, „Super Expressu” i „Dziennika”. Obecnie publikuje materiały na własnym portalu internetowym i kanale na platformie YouTube.
Narzędzie sztucznej inteligencji Grok, należące do firmy xAI Elona Muska, było wykorzystywane przez Stany Zjednoczone podczas uderzeń na Iran — wynika z dokumentu sądowego administracji USA, do którego dotarła AFP.
Sprawa wyszła na jaw nie w komunikacie Pentagonu, lecz w piśmie procesowym z 15 czerwca, przygotowanym przez Departament Sprawiedliwości USA. Dokument dotyczy sporu wokół turbin gazowych, zasilających duże centrum danych firmy xAI, przeciwko któremu pozew złożyła organizacja NAACP.
W piśmie procesowym amerykański rząd argumentuje, że pozew może zagrozić bezpieczeństwu narodowemu, gospodarczemu i energetycznemu USA, ponieważ jego skutkiem mogłoby być odcięcie zasilania dla infrastruktury sztucznej inteligencji, wspierającej operacje wojskowe Departamentu Wojny.
Ukraińcy będą płacić podatek wojenny także po zakończeniu wojny z Rosją