Ukraina tworzy własną sieć łączności satelitarnej na orbicie okołoziemskiej o nazwie UASAT-NANO. System ma zwiększyć bezpieczeństwo komunikacji wojskowej i zmniejszyć zależność od amerykańskiej usługi Starlink. Pierwszy testowy satelita zostanie wystrzelony już w październiku tego roku. Plany przewidują wyprodukowanie od 30 do 50 tysięcy terminali satelitarnych.
W rejestrze Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego znalazła się konstelacja satelitarna UASAT-NANO, budowana przez ukraińską spółkę STETMAN. Wniosek o rejestrację złożono w grudniu zeszłego roku, a wpis został opublikowany 17 lutego w biuletynie BR IFIC Space Biura Radiokomunikacyjnego ITU.
Przeczytaj: Francuski koncern chce przejąć polski startup specjalizujący się w analizie zdjęć satelitarnych
Sieć UASAT-NANO ma działać na niskiej orbicie okołoziemskiej na wysokości około 550 km. Na początkowym etapie planowane jest rozmieszczenie 120 satelitów, z możliwością rozbudowy konstelacji do 245 jednostek w kolejnych latach.
Pierwszy satelita testowy ma zostać wyniesiony na orbitę w październiku bieżącego roku przy użyciu rakiety Falcon 9 amerykańskiej firmy SpaceX w ramach misji Transporter. Urządzenie posłuży do weryfikacji rozwiązań technicznych oraz modelu zarządzania przyszłą konstelacją. Pełne wdrożenie systemu zaplanowano na 2027 rok.
Warto zobaczyć: Polska dołącza do amerykańskiego systemu szerokopasmowej łączności satelitarnej
Satelity będą początkowo produkowane przez duńską firmę GomSpace. Docelowo produkcja ma zostać częściowo przeniesiona na Ukrainę. STETMAN będzie równolegle rozwijać produkcję terminali satelitarnych na podstawie licencji uzyskanej od szwedzkiej firmy Requtech.
W 2027 roku planowane jest przekazanie Siłom Zbrojnym Ukrainy od 30 tys. do 50 tys. terminali satelitarnych. System ma umożliwić obsługę maksymalnie 100 tys. terminali w jednym państwie.
Projekt zakłada stworzenie szyfrowanej infrastruktury telekomunikacyjnej o wysokiej odporności na zakłócenia powodowane przez systemy walki radioelektronicznej. Budowana jest infrastruktura naziemna obejmująca stacje bramowe oraz rdzeń sieci oparty na architekturze 5G. W ramach projektu planowane jest także zatrudnienie nowych pracowników, w tym około 50 specjalistów IT.
Czytaj też: Satelity Iranu po pierwszych testach na orbicie
Równolegle rozwijana jest koncepcja wydzielonej sieci telefonii komórkowej 4G/5G przeznaczonej wyłącznie dla wojska. 29 stycznia 2026 rok rząd Ukrainy złożył pakiet zmian dotyczących dystrybucji częstotliwości radiowych do Krajowej Komisji Regulacji Państwowej Łączności Elektronicznej, Widma, Częstotliwości Radiowych i Świadczenia Usług Pocztowych.
Sieć ma działać jako izolowany system z własnym rdzeniem i częstotliwościami albo jako operator wirtualny oparty na istniejącej infrastrukturze cywilnej. System ma zapewniać łączność w promieniu do 30 km od linii walk i stanowić zapasowe rozwiązanie w przypadku problemów z internetem satelitarnym. Jednocześnie sieć naziemna nie będzie w stanie zastąpić łączności satelitarnej, ponieważ wymaga infrastruktury podatnej na zniszczenie.
Może Cię zainteresować: Polska i Dania wspólnie zbudują satelitę księżycowego
System Starlink od początku pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie w 2022 roku pozostaje jednym z najważniejszych elementów infrastruktury telekomunikacyjnej państwa. Terminale dostarczone przez SpaceX umożliwiły utrzymanie łączności w sytuacji niszczenia infrastruktury naziemnej przez rosyjskie uderzenia.
Łączność satelitarna wykorzystywana jest zarówno przez wojsko, jak i przez administrację publiczną, służby ratunkowe oraz placówki medyczne, a także w czasie przerw w dostawach energii elektrycznej i ataków na infrastrukturę krytyczną. Usługa jest częściowo finansowana przez Departament Obrony USA i partnerów międzynarodowych, przy czym znaczną część kosztów abonamentu pokrywa Polska.
Kresy.pl/dou.ua/
































