W ramach gromadzenia danych o kolaborantach Służba Bezpieczeństwa Ukrainy monitoruje też aktywność nauczycieli i wykładowców na terytoriach okupowanych przez Rosję.

Według służby prasowej SBU, w wyniku działań dochodzeniowo-operacyjnych 14 nauczycieli zostało poinformowanych, że ukraińska specsłużba podejrzewa ich o „dobrowolną współpracę z wrogiem” – napisała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax-Ukraina. Wśród nich są kierownicy „wydziałów oświaty” w ramach działających struktur administracyjnych, a także dziekani wydziałów i dyrektorzy utrzymujących działanie uczelni i szkół.
Wśród określonych jako kolaboranci znaleźli się dyrektor Szkoły nr 1 w Nowej Kachowce w obwodzie chersońskim, naczelnik wydziału oświaty w administracji Mariupola w obwodzie donieckim. Ten drugi ma wdrażać w miejscowych placówkach szkolnych program nauczania Federacji Rosyjskiej. Z kolei jeden z mariupolskich nauczycieli i były radny rejonowy ma przekazywać Rosjanom informacje o miejscowym „ruchu oporu”.
Ponadto funkcjonariusze SBU jako kolaboranta określili dziekana wydziału pedagogicznego Mariupolskiego Uniwersytetu Państwowego zreorganizowanego jako uczelnia w strukturach tak zwanej Donieckiej Republiki Ludowej. Wraz z innymi wykładowcami miała ona zorganizować niszczenie ukraińskich podręczników na tej uczelni.
„Ci i inni oskarżeni zostali poinformowani o podejrzeniu z art. 111-1 Kodeksu karnego Ukrainy (działanie kolaboracyjne)” – przekazała SBU. Postępowanie prowadzą funkcjonariusze Służby na obwód chersoński, doniecki i ługański we współpracy z prokuratorami.
Tylko do września ukraińska policja wszczęła 1255 postępowań karnych wobec obywateli podejrzanych o kolaborację z Rosjanami.
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz