Ukraiński adwokat: w sobotę może dojść do wymiany jeńców między Rosją a Ukrainą

Według ukraińskiego adwokata Walentyna Rybina prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ułaskawił kilkunastu obywateli Rosji i wkrótce, być może w sobotę, dojdzie do ich wymiany na Ukraińców więzionych w Rosji.

Rybin powiedział w piątek agencji Interfax, że Zełenski podpisał już dekrety o ułaskawieniu „około 12 skazanych Rosjan”. Według niego osoby te zabrano już z zakładów karnych i zgromadzono w „punkcie zbiórki osób objętych wymianą”. Prawnik jest zdania, iż jest to przygotowanie do procedury wymiany.

Pytany przez agencję Unian o miejsce tej zbiórki Rybin odmówił odpowiedzi. Nie chciał także powiedzieć, ilu dokładnie ludzi przebywa w tym miejscu. Na pytanie o termin wymiany wskazał na sobotę, „o ile brak jednego z rosyjskich obywateli nie przeszkadza Rosji”. Jak stwierdził, chodzi o Rusłana Gadżijewa, skazanego na Ukrainie na 15 lat za służbę w batalionie separatystów „Awgust”.

„Był na liście, ale nie został dostarczony do punktu wymiany, nie ma też dekretu o jego ułaskawieniu. Chyba Ukraina nie chce go wydać” – powiedział Rybin o Gadżijewie agencji Interfax.

Administracja prezydenta Zełenskiego odmówiła agencji Unian komentarza w tej sprawie.

W czwartek Interfax podawał, powołując się na „poinformowane źródło”, że na liście osób przeznaczonych do wymiany znajduje się Wołodymyr Cemach, niespodziewanie zwolniony w czwartek z aresztu przez ukraiński sąd.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że także w czwartek prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że negocjacje w sprawie wymiany jeńców z Ukrainą są na ukończeniu. Wymiana będzie według niego „masowa”.

Kresy.pl / Unian / Interfax




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz