Ambasada RP w Kijowie poinformowała, że na Ukrainie zginął Polak pełniący funkcję obserwatora w ramach Misji Obserwacyjnej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

„Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci obserwatora Specjalnej Misji Monitoringowej OBWE w Kramatorsku, pana Czesława Kąckiego. Ambasada RP w Kijowie składa najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego, a także współpracownikom z SMM OBWE” – wpis tej treści opublikowano dziś na stronie Ambasady RP w Kijowie na Facebooku. Informację tę potwierdził na Twitterze ambasador Polski na Ukrainie Bartosz Cichocki pisząc po angielsku: „Z głębokim smutkiem dowiedziałem się o śmierci pułkownika Czesława Kąckiego, obserwatora SMM OBWE w Kramatorsku”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Początkowo ukraińskie media podawały informację, że polski obserwator zginął w wypadku samochodowym. Co innego wynika jednak z wypowiedzi szefowej Specjalnej Misji Obserwacyjnej OBWE na Ukrainie Dragany Nikolić – „Specjalna Misja Obserwacyjna OBWE z głębokim żalem potwierdza informację, że dziś w nocy w swoim mieszkaniu w Kramatorsku z przyczyn naturalnych zmarł jeden z obserwatorów, delegowanych do Misji przez Polskę” – cytuje portal telewizji Polsat News.

Misję obserwacyjną OBWE na Ukrainie powołano w 2014 r. po podpisaniu porozumień mińskich określających zasady politycznego rozwiązania konfliktu między władzami Ukrainy a separatystami w Donbasie. Porozumienia zakładają między innymi zawieszenie broni na linii frontu oraz wycofanie na odpowiednią odległość od niej ciężkiego sprzętu bojowego, co mają monitorować właśnie obserwatorzy z ramienia OBWE.

polsatnews.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz