Władze Lwowa uznały, że same dłużej nie poradzą sobie ze śmieciowym kryzysem.

Mer Lwowa Andrij Sadowyj ujawnił, że miejska komisja zwróciła się do rządu o ogłoszenie Lwowa strefą nadzwyczajnej sytuacji ekologicznej.

Dopiero co miejska komisja zwróciła się do rządu, aby ogłosić Lwów strefą nadzwyczajnej sytuacji ekologicznej (…) Nie zostało nam żadnej innej możliwości, by uniknąć ekologicznego nieszczęścia. Wytrzymaliśmy rok! – napisał Sadowyj na Facebooku.

Sadowyj nawiązał do trwającej od roku „śmieciowej blokady miasta”. Lwowskie podmiejskie wysypisko w Grzybowicach zostało zamknięte po pożarze w czerwcu zeszłego roku, kiedy zginęły tam trzy osoby i od tego czasu Lwów jest zmuszony do korzystania z wysypisk innych miast, co często jest blokowane. Pojawił się nawet pomysł przywozu śmieci do Polski, jednak okazało się, że zabraniają tego przepisy. Spekulowano, że władze centralne celowo utrzymują śmieciową blokadę Lwowa, by skompromitować osobę mera Lwowa Andrija Sadowego, który jest liderem opozycyjnej partii „Samopomoc”.

W kwietniu br. Sadowyj ogłosił, że podpisano memorandum o zakończeniu śmieciowej blokady miasta, które ma gwarancje rządu. Jednak ukraińskie media wciąż informowały o przepełnionych śmietnikach we Lwowie oraz lwowskich śmieciach znajdowanych na dzikich wysypiskach. Zdesperowani mieszkańcy Lwowa coraz częściej blokują ulice stertami śmieci. Zdarza się, że niewywożone śmieci są podpalane. Do pogłębienia problemu przyłożyła się także natura – pod koniec maja potoki wody płynące ulicami, spowodowane potężną ulewą, rozniosły śmieci po całym mieście.

W swoim poście Sadowyj napisał także, że podpisane memorandum nie dało rezultatu. Odniósł się także do planów utworzenia nowego wysypiska dla miasta – jego zdaniem zajmie to jeszcze dwa lata.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według ukraińskiego prawa strefę nadzwyczajnej sytuacji ekologicznej ogłasza się w przypadku znacznego przekroczenia dopuszczalnych norm zanieczyszczeń, wyniknięcia realnego zagrożenia życia i zdrowia wielkiej liczby ludności bądź poniesienia znacznej straty materialnej w wyniku znacznego zanieczyszczenia środowiska, pojawienia się negatywnych zmian w środowisku, których nie można usunąć bez nadzwyczajnych działań ze strony państwa, bądź które znacznie ograniczają bądź uniemożliwiają przebywanie ludności. Można ją także ogłosić w przypadku znacznego wzrostu zachorowalności wskutek negatywnych zmian w środowisku. Decyzja o ogłoszeniu danej miejscowości taką strefą należy do prezydenta kraju na wniosek Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony lub rządu.

PRZECZYTAJ: Lwów: wejście do sklepu należącego do Poroszenki zablokowano stertą śmieci

Kresy.pl / Facebook

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz