Rosyjskie środki masowego przekazu potwierdzają, że nad rosyjski port w Zatoce Fińskiej – Ust Ługę nadal nadlatują ukraińskie drony. W jego instalacjach znów odnotowano pożar.
W niedzielny poranek nad obwodem leningradzkim, w którym znajduje się Ust Ługa Rosjanie mieli zneutralizować 31 dronów, jak podała agencja informacyjna Interfax. Gubernatora tego obwodu zacytował także emigracyjny portal Meduza. Aleksandr Drozdienko przyznał, że w instalacjach portowych doszło do uszkodzeń i “zaczął się pożar”, co może sugerować, iż rosyjska obrona nie zdołała całkowicie odeprzeć ataku.
To już trzeci atak Ukraińców na port w Ust Łudze w ciągu tygodnia. Poprzednie uderzenia dronów miały miejsce 25 i 27 marca. Także wówczas na terenie portu doszło do pożarów.
Ust-Ługa jest tym portem Rosji nad Morzem Bałtyckim, który ma największy przeładunek eksportu. Z niego odpływają w świat statki z rosyjską ropą naftową i produktami ropopochodnymi, węglem, rudą żelaza, nawozami i chemikaliami płynnymi.
Jednak celem ukraińskich ataków w bieżącym tygodniu stał się rosyjski port leżący po przeciwnej stronie Zatoki Fińskiej – Primorsk. Także on odgrywa rolę naftoportu.
Agencja Reutera twierdzi, że uderzenia na dwa bałtyckie porty mogły obniżyć rosyjskie zdolności eksportu ropy naftowej.
To właśnie w czasie ukraińskich ataków na rosyjskie porty nad Zatoką Fińską doszło do wlotu i rozbicia się ukraińskich dronów bojowych na Litwie, Łotwie i w Estonii. Władze tych państw twierdzą, że drony te zboczyły znad Rosji bądź Białorusi.
interfax.ru/meduza.io/kresy.pl































