8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. r2d2
    r2d2 :

    Putin nie ma więcej argumentów, została mu tylko broń atomowa, inaczej nie poruszał by tego tematu. Rosja wygląda na rozkradzioną od środka, miliardy na jachty, pałace, samochody miały w zamyśle zasilić armię i wzbogacić społeczeństwo a nie oligarchów. Jak jest wszyscy widzą 40milionów ruskich nie ma w domu toalety. Więc gdy ruscy włamują się do domów na Ukrainie to kradną.

    • Kasper1
      Kasper1 :

      Proponuję nie przywiązywać się do opowieści głoszonych przez ukraińską propagandę o “kradzionych toaletach” bo Ukraina była i jest rabowana od środka o wiele bardziej niż Rosja i z tego powodu znajdowała się przez ostatnich 7 lat w nieporównywalnie gorszej, a wręcz rozpaczliwej sytuacji finansowej. Ukraina funkcjonowała tylko dzięki finansowej kroplówce z IMF, Banku Światowego i Unii Europejskiej.

          • r2d2
            r2d2 :

            uf … już sądziłem że będziesz podważać informację o tym że dziesiątki milionów ruskich nie ma w domu toalety, ciepłej wody. Trudno się dziwić że gdy taka dzicz jedzie napadać na innych to kradną na potęgę. 🙂

          • r2d2
            r2d2 :

            Serio? Ta bieda to spadek po Ruskiej “przyjaźni”? Polacy też byli tak zadowoleni z Ruskiej okupacji że musieli wyjeżdżać z Polski za chlebem? Ruscy nas tak “kochali” że byliśmy biedakami i więźniami komuny że paszportu nie mogłeś mieć w domu tylko w urzędzie. Komunizm który nam narzucili Ruscy był więzieniem takim samym jak teraz dla ruskich poborowych. Czujesz różnicę? Dla tego Ukraina chce przyłączyć się do UE i NATO, nie chce ruskiego “bardaku” i raczej nic tego nie powstrzyma. A co do biedy to sami ruscy (rosstat) podawał że dziesiątki milionów ruskich nie ma toalety w domu.

          • Kasper1
            Kasper1 :

            Ukraina jest niepodległa od 30 lat i to ona sama była i jest autorką zaprowadzenia “ruskiego bardaku” u siebie. Przez te 30 lat Ukraińcy nie zrobili NIC aby tego “ruskiego bardaku” się ze swojego kraju pozbyć a jedynie konserwowali i umacniali ten “porządek” czekając na deszcz pieniędzy z UE. Właśnie dlatego przyłączenie się Ukrainy do UE jest niemożliwe bo nikt na Zachodzie jej w Unii nie chce. UE po prostu nie stać na utrzymywanie 45 milionowego kraju. Do NATO nikt Ukrainy nie przyjmie aby nie musieć jej bronić a wiadomo, że Ukraina zbliżona do Zachodu oznaczałaby jego poważne kłopoty w utrzymaniu pokoju z Rosją.