Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Zmiany w specustawie ograniczają krąg obywateli Ukrainy, którzy mogą korzystać z finansowanego przez państwo pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka kilka tysięcy osób może utracić prawo do bezpłatnego zakwaterowania.
Od 1 lipca w Polsce obowiązuje kolejny etap wygaszania nadzwyczajnej pomocy dla obywateli Ukrainy, którzy po nasileniu się wojny na Ukrainie korzystali z bezpłatnego pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania.
Zmiany wynikają z ustawy z 23 stycznia 2026 roku o wygaszeniu rozwiązań przewidzianych w specustawie o pomocy obywatelom Ukrainy. Specustawa została przyjęta w marcu 2022 roku po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę i określała zasady wsparcia udzielanego obywatelom tego państwa w Polsce.
Władze Kirgistanu zwróciły się do Kazachstanu, Azerbejdżanu, Uzbekistanu, Turkmenistanu i Białorusi o pomoc w związku z kryzysem paliwowym w Rosji.
Kirgiskie Ministerstwo Energii poinformowało, że wysłało „oficjalne prośby” do tych krajów, a także do Federacji Rosyjskiej, o utrzymanie stabilnych dostaw paliw. Ministerstwo poinformowało, że trwają negocjacje w sprawie dywersyfikacji dostaw i „rozszerzenia współpracy międzynarodowej w tym obszarze”, twierdzi emigracyjny portal Meduza.io.
W oświadczeniu kirgiskiego Ministerstwa Energii stwierdzono, że obecnie istnieją „wystarczające rezerwy paliw i środków smarnych”. Jednak Stowarzyszenie Handlarzy Ropą Naftową Kirgistanu poinformowało, że na niektórych stacjach benzynowych brakuje benzyny 95. Według stowarzyszenia, zapasy benzyny 92, na którą jest większe zapotrzebowanie w Kirgistanie, wystarczą na 30–45 dni.
Mieszkaniec bloku z Łomży sam skosił zaniedbany trawnik na osiedlu, wskazując na wieloletnie zaniedbania ze strony spółdzielni. Ta, zamiast podziękowania, postanowiła wezwać służby, co zakończyło się mandatem dla lokatora.
W Łomży, przy ulicy Chopina, mieszkaniec bloku nr 3 Marcin Grodzki po latach zastrzeżeń wobec stanu osiedlowej zieleni samodzielnie skosił zaniedbany trawnik, po czym został ukarany mandatem przez straż miejską – podaje portal mylomza.pl.
Może Cię zainteresować: Powstanie rejestr „złych” deweloperów. Rząd ujawni otrzymane kary i opóźnione inwestycje
Eksperymentalny raport GUS podał, że pod koniec 2025 roku w Polsce przebywało ok. 38,8 mln osób, w tym około 2,3 mln cudzoziemców, z których 73 proc. stanowili obywatele Ukrainy. Najwięcej cudzoziemców mieszka w kilku dużych aglomeracjach.
Główny Urząd Statystyczny opublikował eksperymentalną analizę dotyczącą osób przebywających w Polsce pod koniec 2025 roku. Opracowanie oparto nie na tradycyjnych danych meldunkowych, lecz na aktywności w rejestrach administracyjnych, określanej jako „ślad życia”. GUS zaznacza, że wyniki mają charakter eksperymentalny i nie są oficjalną statystyką ludności
Według niej pod koniec 2025 roku w Polsce przebywało około 38,8 mln osób. Było to o około 40 tys. więcej niż rok wcześniej, lecz zwiększenie liczby ludności ma związek z migracją.
W sobotę, 4 lipca, w Stanach Zjednoczonych trwają obchody 250. rocznicy przyjęcia Deklaracji Niepodległości. Główne wydarzenia zaplanowano w Waszyngtonie, Nowym Jorku i Los Angeles, choć część uroczystości zakłóciła fala upałów.
W programie rocznicowych obchodów znalazły się koncerty, pokazy lotnicze, wystawy, wydarzenia patriotyczne, międzynarodowy przegląd morski i parada żaglowców w Nowym Jorku oraz wielki pokaz fajerwerków w Waszyngtonie.
Część wydarzeń rozpoczęła się już wcześniej. W piątek prezydent Donald Trump wystąpił pod Mount Rushmore, gdzie mówił o amerykańskim wyjątkowym charakterze i ostrzegał przed komunizmem.
Premier Donald Tusk powiedział, że Polska oczekuje od Kijowa jednoznacznego sygnału po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Szef rządu wskazał, że napięcia w relacjach polsko-ukraińskich są wykorzystywane przez Rosję, ale mają też własne źródła historyczne. (more…)
Japonia wraca do rosyjskiej ropy. Dostawy z Sachalinu po zakłóceniach na Bliskim Wschodzie