Ukraiński prezydent zaapelował, by Polska dołączyła do programu PURL i wsparła zakupy obrony powietrznej dla Ukrainy. Zaproponował wykorzystanie części środków z unijnego mechanizmu SAFE na produkcję ukraińskich dronów przechwytujących.

W poniedziałek Wołodymyr Zełenski zaapelował, by Polska dołączyła do programu PURL, w ramach którego państwa NATO finansują zakup amerykańskiej broni na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy. Mechanizm PURL (Prioritized Ukraine Requirements List) został latem ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa i sekretarza generalnego NATO Marka Rutte. Zgodnie z założeniami projektu Ukraina może korzystać z wyposażenia z zapasów wojsk Stanów Zjednoczonych, o ile zapłacą za to europejscy sojusznicy.

W pierwszych zatwierdzonych pakietach w ramach PURL znalazły się, jak informowała strona ukraińska, pociski do systemów Patriot i wyrzutni HIMARS. Pierwsze transze sfinansowały Holandia, Dania, Norwegia, Szwecja oraz Niemcy. Do października 2025 r. wartość zagwarantowanego finansowania miała wynieść ok. 3,5 mld dol. (12,75 mld zł). Zełenski ocenił we wpisie w mediach społecznościowych, że jedność państw zachodnich pozostaje kluczowa. „To nasza silna broń” — napisał Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, we wpisie w mediach społecznościowych. „Dlatego jesteśmy silni i dlatego Ukraina ma takie wsparcie” — dodał prezydent.

Zełenski odniósł się także do wydarzeń z nocy z 9 na 10 września, gdy podczas rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę część bezzałogowców naruszyła polską przestrzeń powietrzną. „Tej nocy w stronę Polski leciało, według naszych danych, na tym kierunku – nie mogę powiedzieć, że wszystkie te drony miały być na terytorium Polski – ale leciały w tym kierunku 92 drony. Nasze siły powietrzne zestrzeliwały wszystko, co mogły. I to jest fakt. I wiecie, że 19 (dronów – red.) wleciało na terytorium Polski. Gdybyśmy działali w skoordynowany sposób, myślę, że osiągnęlibyśmy jeszcze lepszy wynik” — oświadczył prezydent.

W tym kontekście Zełenski ponowił apel o wsparcie zakupów uzbrojenia dla obrony powietrznej. „Po drugie – jest program PURL, który dziś pomaga Ukrainie kupować amerykańskie systemy przeciwlotnicze i rakiety. Już sześć państw dołączyło. Bardzo byśmy chcieli, żeby inne kraje, w tym Polska, również poparły tę inicjatywę. To z pewnością pomoże nam przetrwać zimę” — oznajmił prezydent.

Zełenski wskazał również na mechanizm SAFE, w ramach którego Polska ma pożyczyć ponad 43 mld euro. Jak informowała Rada UE pod koniec maja, SAFE to program pożyczek o łącznej wysokości do 150 mld euro z przeznaczeniem na „europejską bazę technologiczno-przemysłową sektora obronnego”, ukierunkowany na zwiększenie zdolności produkcyjnych, zapewnienie dostępności sprzętu obronnego oraz likwidację luk w zdolnościach. „Jesteśmy gotowi do współpracy, wykorzystania tego programu nawet w zakresie nieba (obrony powietrznej – red.). Dziś Ukraina ma drony przechwytujące. I to jest know-how. Drony przechwytujące to odpowiedź, jak bronić nieba, jak walczyć z wszelkimi celami powietrznymi, mam na myśli drony. Tu potrzebne jest dodatkowe finansowanie” — oświadczył w poniedziałek prezydent.

Tego samego dnia Zełenski wystąpił zdalnie podczas Warsaw Security Forum. Zaproponował utworzenie wspólnej tarczy powietrznej z udziałem Polski i innych sojuszników. „To jest możliwe. Ukraina może zwalczyć wszystkie rodzaje rosyjskich dronów i pocisków rakietowych, a jeśli będziemy wspólnie działać w regionie, będziemy mieli wystarczająco dużo broni i odpowiednie zdolności produkcyjne” — przekonywał prezydent. Dodał, że jeśli Rosja utraci zdolność prowadzenia skutecznych ataków powietrznych, nie będzie w stanie kontynuować wojny z Ukrainą.

Kresy.pl/Rzeczpospolita

Tagi: , , ,
forma płatności