Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Zdjęcia satelitarne wskazują na rozbudowę rosyjskiej infrastruktury wojskowej przy granicach z państwami NATO. Nowe obiekty i sprzęt zauważono między innymi w Pieczendze, Pietrozawodsku i rejonie Kirillowskoje. Były fiński oficer wywiadu Marko Eklund ocenia, że po wojnie na Ukrainie Rosja może rozmieścić w regionie do 115 tys. żołnierzy.
10 czerwca duński nadawca publiczny DR oraz norweska stacja NRK opisały analizę zdjęć satelitarnych, z której wynika, że Rosja rozbudowuje infrastrukturę wojskową wzdłuż północno-zachodniej granicy z państwami NATO. Materiały wskazują na przygotowywanie obiektów, które po zakończeniu wojny na Ukrainie mogłyby służyć do rozmieszczenia dużych sił wojskowych.
Analiza opiera się na rozmowach z przedstawicielami wywiadu i wojska z Danii, Szwecji, Norwegii i Finlandii oraz na najnowszych zdjęciach satelitarnych. Wynika z niej, że Rosja rozbudowuje istniejące obiekty wojskowe i tworzy nową infrastrukturę w pobliżu granic z państwami członkowskimi NATO.
Ukraina chce ograniczyć zależność od amerykańskich systemów Patriot w obliczu niedoboru pocisków przechwytujących PAC-3. W prace nad europejską alternatywą mają zaangażować się Wielka Brytania, Francja i Niemcy, a NATO ma pełnić rolę koordynacyjną. Ukraiński przemysł obronny miałby produkować pociski przechwytujące, które zostałyby połączone z europejskimi radarami oraz systemami naprowadzania.
W obliczu niedoboru zaawansowanych systemów obrony powietrznej Ukraina, przy wsparciu Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, chce opracować europejską alternatywę dla amerykańskiego systemu Patriot — podał „The Telegraph”.
Kijów ma coraz większe trudności z przechwytywaniem rosyjskich pocisków balistycznych. Rosja wykorzystuje ten niedobór, nasilając ataki rakietowe i dronowe na ukraińskie miasta.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wyznaczyła nowy termin przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego w śledztwie dotyczącym tzw. dwóch wież. Prezes PiS ma zeznawać jako świadek w sprawie związanej ze spółką Srebrna i austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem.
W środę w Warszawie Jarosław Kaczyński ma stawić się w Prokuraturze Okręgowej, gdzie zostanie przesłuchany w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym tzw. dwóch wież.
Nowy termin został wyznaczony po tym, jak nie doszło do przesłuchania zaplanowanego na 20 maja. Śledczy mieli wcześniej potwierdzenie stawiennictwa prezesa PiS, jednak nie pojawił się on w prokuraturze.
Ukraińska firma Fire Point przeprowadziła test nowego pocisku ziemia-powietrze FP-7.x, który ma być tańszym i prostszym w produkcji uzupełnieniem zachodnich systemów obrony powietrznej. Według „Financial Times” rakieta ma kosztować około 700 tys. dolarów, czyli znacznie mniej niż pociski PAC-3 używane w systemach Patriot. (more…)
Minister obrony Tajwanu Wellington Koo nazwał patrole chińskiej straży przybrzeżnej na wodach na wschód od wyspy „aktem prowokacji”. Tajwańskie wojsko ma ściśle koordynować działania ze strażą przybrzeżną po tym, jak chińskie jednostki weszły w rejon objęty sporem. (more…)
Członek libańskiego parlamentu z ramienia Hezbollahu ujawnił, że ruch otrzymał od Turcji, iż protegowane przez nią nowe władz Syrii, nie podejmą akcji na terytorium Libanu, mimo zadawnionej wrogości wobec organizacji libańskich szyitów.
„Otrzymaliśmy zapewnienia, że Syria nie zamierza podejmować działań przeciwko Ruchowi Oporu” - powiedział w wywiadzie dla Al Mayadeen parlamentarzysta Hezbollahu, Ali Fajjad. Według niego, władze w Ankarze uznały "rolę Ruchu Oporu i jego legitymizację w Libanie", co w samej organizacji szyitów zostało uznane za „szczególnie godne uwagi”.
Tymczasowy prezydent Syrii, wywodzący się z Al Kaidy Ahmed asz-Szara poparł libańską głowę państwa i rząd w sporze z Hezbollahem. Nowy proamerykański premie Libanu wydał bowiem 2 marca zakaz użycia broni przeciw Izraelowi przez organizację szyitów, który został przez nią zignorowany.
W polskich szpitalach brakuje soli fizjologicznej