Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X wyświęciło 1 lipca w Écône w Szwajcarii czterech biskupów bez mandatu papieskiego, mimo apelu papieża Leona XIV i wcześniejszych ostrzeżeń Stolicy Apostolskiej przed aktem schizmatyckim.
Ceremonia odbyła się w międzynarodowym seminarium św. Piusa X w Écône. Sakry udzielili biskupi Bernard Fellay i Alfonso de Galarreta. Nowymi biskupami zostali: ks. Pascal Schreiber, ks. Michael Goldade, ks. Michel Poinsinet de Sivry oraz ks. Marc Hanappier. W uroczystości miało uczestniczyć kilka tys. osób.
Bractwo św. Piusa X, określane potocznie jako lefebryści od nazwiska swojego założyciela abp. Marcela Lefebvre’a, uzasadniało decyzję koniecznością zapewnienia ciągłości własnej działalności duszpasterskiej. Przed obrzędem odczytano oświadczenie, w którym FSSPX przekonywało, że po II Soborze Watykańskim władze Kościoła działają w sposób sprzeczny z Tradycją. Bractwo określiło konsekracje jako „święty obowiązek” wobec Kościoła i wiernych.
Niemiecka prokuratura federalna postawiła zarzuty obywatelowi Ukrainy Serhijowi K. w sprawie wysadzenia gazociągów Nord Stream. Według aktu oskarżenia operacja miała zostać przygotowana przez ukraińskich wojskowych działających w imieniu organów państwowych. Prezydent Wołodymyr Zełenski neguje udział swojego rządu w sabotażu.
Niemiecka prokuratura federalna potwierdziła w czwartek, że postawiła obywatelowi Ukrainy Serhijowi K. zarzuty w sprawie wysadzenia gazociągów Nord Stream 1 i 2 we wrześniu 2022 roku — podało Politico.
Według aktu oskarżenia złożonego 30 czerwca, do którego dotarł serwis, prokuratorzy zarzucają Serhijowi K. współudział w zbrodni wojennej poprzez przeprowadzenie „ataku na obiekty cywilne”, spowodowanie eksplozji, zniszczenie budynków i zakłócenie funkcjonowania infrastruktury publicznej.
11 lipca o godzinie 18.00 z Placu Litewskiego w Lublinie wyruszy Marsz Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Tegoroczne wydarzenie odbędzie się pod hasłem „Stop banderyzmowi”. (more…)
NATO reorganizuje system dowodzenia na wschodniej flance, rozdzielając odpowiedzialność za państwa bałtyckie. Korpus Niemiecko-Holenderski obejmie Estonię i Łotwę, a Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni w Szczecinie skoncentruje się na Polsce, Litwie i Korytarzu Suwalskim.
30 czerwca w miejscowościach Valga i Valka, na granicy estońsko-łotewskiej, odbyła się ceremonia przekazania dowództwa taktycznego nad sojuszniczymi siłami lądowymi w Estonii i na Łotwie Korpusowi Niemiecko-Holenderskiemu NATO. zmiana oficjalnie wejdzie w życie 1 lipca i jest elementem nowego modelu sił NATO na wschodniej flance.
Do tej pory wojska NATO w Estonii i na Łotwie podlegały Wielonarodowemu Korpusowi Północno-Wschodniemu z siedzibą w Szczecinie. Po reorganizacji szczecińskie dowództwo zachowa odpowiedzialność za siły Sojuszu w Polsce i na Litwie, w tym za bezpieczeństwo Korytarza Suwalskiego.
Sytuacja na rynku paliw może mieć długotrwały wpływ na inflację w Rosji, a także skutki uboczne, takie jak przełożenie na wzrost cen innych towarów i wzrost oczekiwań inflacyjnych, uznał rosyjski bank centralny.
Wzrost cen paliw silnikowych przyspieszył od połowy maja. Benzyna i olej napędowy znajdują się w koszyku konsumpcyjnym, więc ich wzrosty cen bezpośrednio wpływają na inflację, napisała w środę agencja informacyjna Interfax. „W związku z tym rosnące ceny paliw mogą mieć skutki uboczne, zarówno poprzez wzrost kosztów, jak i wzrost oczekiwań inflacyjnych, wpływając na zrównoważone wskaźniki inflacji. Rząd rosyjski podejmuje działania w celu zapewnienia niezbędnych dostaw paliw i stabilizacji rynku" - agencja zacytowała w środę oświadczenie rosyjskiego banku centralnego.
"Uczestnicy dyskusji zgodzili się, że rozwój sytuacji na rynku paliw i skala skutków ubocznych zostaną uwzględnione przy podejmowaniu dalszych decyzji w sprawie polityki pieniężnej” - podał Bank Rosji, odnosząc się do dyskusji organów władz na temat stóp procentowych.
Chińska firma Zhipu AI, znana też jako Z.ai, ma dorównywać najnowszym amerykańskim modelom sztucznej inteligencji w części zadań związanych z cyberbezpieczeństwem — podał „The Wall Street Journal”.
Według amerykańskiego dziennika badacze zajmujący się bezpieczeństwem ocenili, że nowy model GLM-5.2, opublikowany w czerwcu przez Zhipu AI, może osiągać wyniki porównywalne z najnowszymi modelami USA w wykrywaniu błędów bezpieczeństwa w oprogramowaniu. „WSJ” donosi, że chińskie systemy AI dorównały wydajności modelu Anthropic Mythos w niektórych scenariuszach cyberbezpieczeństwa.
Gazeta zastrzega jednak, że nie oznacza to pełnego zrównania możliwości z amerykańską czołówką. Według cytowanych ocen GLM-5.2 nadal ustępuje modelom Anthropic i OpenAI w innych zadaniach, niezwiązanych bezpośrednio z wykrywaniem luk w kodzie.
„Przestańcie się płaszczyć”. Bosak apeluje do polskich polityków w sprawie Ukrainy