Mysliwiec F-16 runął na ziemie podczas prób przed pokazami lotniczymi Air Show 2025 w Radomiu. Według świadków samolot nagle opadł i rozbił się na pasie, po czym stanął w płomieniach. Przekazano, że pilot nie przeżył wypadku.
W czwartek ok. godz. 19:25 na lotnisku w Radomiu doszło do katastrofy samolotu F-16 z zespołu pokazowego Tiger Demo. Maszyna brała udział w próbach przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi Air Show 2025, zaplanowanymi na 30 i 31 sierpnia. Samolot nagle opadł nad pasem startowym, uderzył w ziemię i stanął w płomieniach. Pilot zginął na miejscu.
Świadkowie relacjonowali, że myśliwiec gwałtownie stracił wysokość i runął na pas, a po chwili pojawiła się kula ognia. W sieci szybko zaczęły się pojawiać nagrania z miejsca zdarzenia. Pas startowy został znacznie zniszczony.
Kolejne nagranie katastrofy polskiego F16 z Radomia. pic.twitter.com/kXrnYMMCia
— Remiza.pl (@remizacompl) August 28, 2025
Zmarłym pilotem zespołu demonstracyjnego F-16 Tiger jest major Maciej „Slab” Krakowianin. Według mediów, był uznawany za jednego z najlepszych w Polsce.
It is with deep sorrow that we share the tragic news that Major Maciej “SLAB” Krakowian, pilot of the F-16 Tiger Demo Team, lost his life this afternoon during rehearsal for the Radom Airshow.
🕊️ Blue skies and eternal tailwinds, SLAB. You will never be forgotten. 🐅🇵🇱 pic.twitter.com/xnQ9pmWp5y
— European Airshows (@EuroAirshow) August 28, 2025
Na miejscu natychmiast interweniowały służby. „Ze strony MSWiA mogę zapewnić, że straż pożarna jest na miejscu, służby są w gotowości. Jest to teren lotniska, dlatego sprawę przejęła też lotniskowa straż pożarna, którą będą wspierać jednostki podległe ministerstwu. Mogę zapewnić o współpracy” – powiedziała w rozmowie z Polsat News rzeczniczka resortu Karolina Gałecka. Dodała, że „sytuacja jest bardzo dynamiczna”, a wydarzenie na radomskim lotnisku organizował podmiot prywatny.
Podczas ćwiczeń przed Air Show w Radomiu różnił się F-16. pic.twitter.com/GhusSRlX5T
— Remiza.pl (@remizacompl) August 28, 2025
Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował na antenie TVN24, że pilot nie przeżył. „Tragiczny wieczór dla polskich sił powietrznych. Pilot nie przeżył. Będzie komunikat ministerstwa obrony. Jest to bardzo dramatyczny moment, jeśli chodzi o polskie siły powietrzne. To pierwsza katastrofa samolotu F-16” – powiedział Siemoniak. Podkreślił, że polscy piloci należą do najwyższej klasy, a maszyny są nowoczesne, jednak „to są takie sytuacje, w których zawsze mogą być problemy, zawsze jest ryzyko”.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz udał się na miejsce tragedii. Jak informował Siemoniak, szef MON „jest wstrząśnięty”.
Wojsko poinformowało, że planowane na weekend Międzynarodowe Pokazy Lotnicze Air Show 2025 zostały odwołane. W wydarzeniu miało uczestniczyć ponad 150 samolotów z 20 państw, a organizatorzy spodziewali się kilkunastu tys. widzów.
Dzisiejsza katastrofa zmniejszyła ilość polskich F-16 z 48 do 47 sztuk. Dokładnie na stanie było 36 F-16C i 12 F-16D. Jeszcze 14 sierpnia informowaliśmy, że Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało kontrakt za 3,8 mld dolarów na modernizację wszystkich myśliwców F-16 do standardu Viper.
Kresy.pl/X/Polsat News






























