Mysliwiec F-16 runął na ziemie podczas prób przed pokazami lotniczymi Air Show 2025 w Radomiu. Według świadków samolot nagle opadł i rozbił się na pasie, po czym stanął w płomieniach. Przekazano, że pilot nie przeżył wypadku.

W czwartek ok. godz. 19:25 na lotnisku w Radomiu doszło do katastrofy samolotu F-16 z zespołu pokazowego Tiger Demo. Maszyna brała udział w próbach przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi Air Show 2025, zaplanowanymi na 30 i 31 sierpnia. Samolot nagle opadł nad pasem startowym, uderzył w ziemię i stanął w płomieniach. Pilot zginął na miejscu.

Świadkowie relacjonowali, że myśliwiec gwałtownie stracił wysokość i runął na pas, a po chwili pojawiła się kula ognia. W sieci szybko zaczęły się pojawiać nagrania z miejsca zdarzenia. Pas startowy został znacznie zniszczony.

Zmarłym pilotem zespołu demonstracyjnego F-16 Tiger jest major Maciej „Slab” Krakowianin. Według mediów, był uznawany za jednego z najlepszych w Polsce.

Na miejscu natychmiast interweniowały służby. „Ze strony MSWiA mogę zapewnić, że straż pożarna jest na miejscu, służby są w gotowości. Jest to teren lotniska, dlatego sprawę przejęła też lotniskowa straż pożarna, którą będą wspierać jednostki podległe ministerstwu. Mogę zapewnić o współpracy” – powiedziała w rozmowie z Polsat News rzeczniczka resortu Karolina Gałecka. Dodała, że „sytuacja jest bardzo dynamiczna”, a wydarzenie na radomskim lotnisku organizował podmiot prywatny.

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował na antenie TVN24, że pilot nie przeżył. „Tragiczny wieczór dla polskich sił powietrznych. Pilot nie przeżył. Będzie komunikat ministerstwa obrony. Jest to bardzo dramatyczny moment, jeśli chodzi o polskie siły powietrzne. To pierwsza katastrofa samolotu F-16” – powiedział Siemoniak. Podkreślił, że polscy piloci należą do najwyższej klasy, a maszyny są nowoczesne, jednak „to są takie sytuacje, w których zawsze mogą być problemy, zawsze jest ryzyko”.

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz udał się na miejsce tragedii. Jak informował Siemoniak, szef MON „jest wstrząśnięty”.

Wojsko poinformowało, że planowane na weekend Międzynarodowe Pokazy Lotnicze Air Show 2025 zostały odwołane. W wydarzeniu miało uczestniczyć ponad 150 samolotów z 20 państw, a organizatorzy spodziewali się kilkunastu tys. widzów.

Dzisiejsza katastrofa zmniejszyła ilość polskich F-16 z 48 do 47 sztuk. Dokładnie na stanie było 36 F-16C i 12 F-16D. Jeszcze 14 sierpnia informowaliśmy, że Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało kontrakt za 3,8 mld dolarów na modernizację wszystkich myśliwców F-16 do standardu Viper.

Kresy.pl/X/Polsat News

Tagi: , , ,
forma płatności