Podpisano kolejne wnioski o płatność z KPO

Resort funduszy przekazał, że podpisano szósty i siódmy wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, łącznie na 29 mld zł i 43 mierniki. Wcześniej ministerstwo zapowiedziało zmniejszenie puli pożyczek z KPO, co ma wynikać z przeglądu projektów pod kątem stabilności budżetowej.

W Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podpisała szósty i siódmy wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy. W komunikacie podano, że do Komisji Europejskiej trafiło już siedem z dziewięciu zaplanowanych wniosków, a dwa ostatnie mają zostać wysłane w kwietniu i grudniu 2026 roku.

„Do Komisji Europejskiej złożyliśmy już w sumie siedem z dziewięciu zaplanowanych wniosków. Dwa ostatnie zamierzamy wysłać w kwietniu i grudniu 2026 roku, a będzie on rekordowy pod względem liczby i skali inwestycji realizowanych w całej Polsce z KPO. Do Polski wpłynie w przyszłym roku w sumie ponad 110 mld zł” — czytamy w komunikacie ministerstwa.

Resort przekazał, że szósty i siódmy wniosek o płatność opiewają łącznie na 29 mld zł i obejmują 43 mierniki. Wśród wskazanych obszarów znalazły się inwestycje i reformy dotyczące czystej i bezpiecznej energetyki, cyfryzacji, infrastruktury, ekologicznego transportu, ochrony zdrowia oraz rolnictwa.

„Te pieniądze zainwestujemy m. in. w: budowę i modernizację kolei; pasażerski tabor kolejowy; zakup ekologicznych autobusów; termomodernizację szkół i przedszkoli; zwiększenie dostępu do bardzo szybkiego internetu tam, gdzie go brakuje; cyfryzację usług medycznych; modernizację szpitali i doposażenie uczelni medycznych w sprzęt badawczy; rozwój sieci przesyłowych, infrastrukturę elektroenergetyczną i technologie wodorowe” — wymieniło ministerstwo.

Według danych przekazanych przez resort, dotąd w ramach KPO podpisano 938 tys. umów o łącznej wartości ponad 168 mld zł, co ma stanowić 70 proc. całej alokacji przewidzianej dla Polski. Z pięciu dotychczas złożonych wniosków o płatność do kraju trafiło już prawie 100 mld zł na realizację inwestycji.

Resort funduszy informował także o zgodzie instytucji unijnych na rewizję polskiego KPO. W mediach społecznościowych przekazano, że decyzję w tej sprawie podjęła Rada UE ds. Gospodarczych i Finansowych ECOFIN.

„Rada UE ds. Gospodarczych i Finansowych ECOFIN dała zielone światło na zaproponowane dwa miesiące temu przez polski rząd zmiany w KPO” — przekazał resort w mediach społecznościowych.

Wśród skutków rewizji wskazano wzrost dostępnych środków na gwarancje kredytowe dla małych i średnich przedsiębiorstw do 1,4 mld zł. Ministerstwo podało również, że budżet na inwestycje w infrastrukturę wodno-kanalizacyjną na obszarach wiejskich ma wzrosnąć do 2 mld zł, a kolejne 2 mld zł przewidziano na rozwój bezpiecznych systemów komunikacji satelitarnej.

Zgodnie z przekazanymi informacjami, modyfikacje KPO zostały wcześniej zatwierdzone przez Komisję Europejską, a w listopadzie przyjęto ostateczną wersję przygotowaną przez Polskę. Po zmianach całkowita wartość planu ma spaść z 59,8 mld euro do 54,7 mld euro, głównie z powodu zmniejszenia części pożyczkowej z 34,5 mld euro do 29,4 mld euro. Część grantowa ma pozostać bez zmian i wynosić 25,3 mld euro.

W zeszłym tygodniu w rozmowie z money.pl minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zapowiedziała, że Polska zmniejszy pulę pożyczek z Krajowego Planu Odbudowy o 20 mld zł. Według minister zmiana ma wynikać z przeglądu projektów pod kątem stabilności budżetowej i realnego zapotrzebowania na wsparcie publiczne.

Na początku grudnia Komisja Europejska przelała Polsce 6,2 mld euro z Funduszu Odbudowy, co w przeliczeniu daje około 26 mld zł. To kolejna transza w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

Pożyczka z KPO zwiększy zadłużenie Polski

We wrześniu „Rzeczpospolita” podała, że realizacja Krajowego Planu Odbudowy może podnieść zadłużenie Polski o 100–120 mld zł do 2026 roku. Rząd rozważa ograniczenie części pożyczkowej KPO nawet o 5,1 mld euro. Argumentem za takim posunięciem jest rosnąca presja na finanse publiczne i ograniczony margines bezpieczeństwa fiskalnego.

26 września rząd podjął uchwałę w sprawie czwartej rewizji Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Jednym z kluczowych punktów przyjętego mandatu negocjacyjnego jest zmniejszenie części pożyczkowej planu o ok. 21,5 mld zł. Decyzja zapadła po dokonaniu przeglądu popytu ze strony przedsiębiorstw na inwestycje finansowane w tej formule.

Ograniczenie części pożyczkowej wiąże się również faktem, że KPO to właśnie nic innego jak pożyczka. Jak informuje „Rzeczpospolita” – KPO może w nadchodzących latach poważnie wpłynąć na sytuację finansową Polski. Gazeta podaje, że realizacja unijnego programu zwiększa zadłużenie w ujęciu unijnym o około 100–120 mld zł, co stanowi równowartość 3 punktów procentowych PKB.

Dodatkowym problemem jest ograniczony czas na wykorzystanie funduszy. Polska, która przez długi czas czekała na odblokowanie środków z KPO, musi je wydać do sierpnia 2026 roku. Krótki termin realizacji inwestycji stanowi kolejny argument za modyfikacją planu.

Bez pożyczek z KPO zadłużenie wyniosłoby 49,8 proc. PKB, natomiast z nimi sięgnie 53,8 proc. PKB. Oznacza to, że Polska zbliży się do ustawowego progu ostrożnościowego wynoszącego 55 proc., pozostawiając niewielką przestrzeń dla ewentualnych działań antykryzysowych.

W lutym Komisja Europejska wezwała kraje członkowskie UE do wznowienia prac nad nowymi dochodami własnymi Unii w celu spłaty funduszu odbudowy. Nowe zasoby mają pochodzić m.in. z wpływów z systemu handlu emisjami ETS, z tzw. podatku węglowego na granicach (zwanego też mechanizmem dostosowania granicznego dotyczącego emisji CO2, CBAM), z zasobów własnych powiązanych z zyskami przedsiębiorstw w sektorze korporacyjnym, a także z opodatkowania światowych koncernów.

Kresy.pl/kpo.gov.pl

Tagi: , , ,
forma płatności