Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W niedzielę nad ranem w Lublinie 19-letni obywatel Kazachstanu zaatakował ratownika medycznego na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym po tym, jak zobaczył u niego medalik z krzyżykiem. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a Straż Graniczna wydała decyzję zobowiązującą go do opuszczenia Polski.
Niemcy poszukują nowych partnerów do budowy myśliwca szóstej generacji po tym, jak wspólny projekt FCAS o wartości 100 mld euro zakończył się fiaskiem. Spór dotyczył kontroli nad projektem między francuskimi a niemieckimi firmami.
We wtorek w Niemczech konsorcjum firm zbrojeniowych kierowane przez Airbusa przedstawiło rządowi w Berlinie dokument stanowiskowy dotyczący projektu myśliwca szóstej generacji po załamaniu francusko-niemieckiego programu FCAS. Kanclerz Friedrich Merz i prezydent Emmanuel Macron uznali, że Dassault i Airbus nie są w stanie porozumieć się w sprawie dalszych prac.
Grupa została nazwana „Team Gen 6”. W jej skład wchodzą Airbus Defence and Space, Autoflug, Diehl Defence, Hensoldt, Liebherr, MBDA, MTU Aero Engines oraz Rohde & Schwarz.
W poniedziałek wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w Świnoujściu decyzję MON dotyczącą rozwoju lądowej energetyki wiatrowej. Jak mówił podczas konferencji Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, nowe rozwiązania mają zwiększyć przejrzystość przepisów, ograniczyć uznaniowość i ułatwić proces inwestycyjny.
Aymen Hussein, napastnik reprezentacji Iraku, został zatrzymany w sobotę po przylocie na lotnisko O’Hare w Chicago, dokąd iracka kadra dotarła przed mistrzostwami świata.
Jak podał Reuters, powołując się na irackiego działacza sportowego, piłkarz był przesłuchiwany przez prawie siedem godzin.
Według źródła agencji, związanego z Irackim Komitetem Olimpijskim i mającego kontakty z reprezentacją, w czasie kontroli sprawdzono także telefon zawodnika. Hussein został ostatecznie wpuszczony do Stanów Zjednoczonych.
Ukraiński dron morski eksplodował w rumuńskim porcie w Konstancy po utracie kontroli, którą Kijów przypisał rosyjskim zakłóceniom. Były szef rumuńskiej Gwardii Środowiska Octavian Berceanu twierdzi, że gdyby maszyna skręciła o kilka sekund później, mogła dotrzeć w rejon terminalu naftowego i magazynów azotanu amonu.
Ukraiński dron morski eksplodował 5 czerwca w porcie w Konstancy nad Morzem Czarnym, w pobliżu terminalu naftowego. Rumuńskie ministerstwo obrony i strona ukraińska podały, że maszyna utraciła kontrolę w wyniku rosyjskich działań walki radioelektronicznej. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Interia podała w poniedziałek, że Unia Europejska rozważa wniosek władz w Kijowie dotyczący wyłączenia ukraińskich mężczyzn w wieku mobilizacyjnym z systemu ochrony tymczasowej obowiązującego w państwach członkowskich. Według portalu, gdyby Bruksela przyjęła takie rozwiązanie, na front mogłoby trafić ponad milion dodatkowych osób.
Pijany 19-latek sprofanował kościół w Łubowie. Oddał mocz w konfesjonale