Grupa WB ujawniła informacje o pracach nad nową morską bezzałogową jednostką rozpoznawczo-uderzeniową Stormrider. Dron mierzy ok. 8,5 m długości i jest wyposażony w kilka systemów czujników oraz uzbrojenia jak zdalnie sterowany moduł uzbrojenia i amunicja krążąca. Pierwsze prototypy przechodzą już testy na Bałtyku.
Podczas spotkania z mediami branżowymi przed MSPO przedstawiciele Grupy WB ujawnili prace nad bezzałogową, nawodną jednostką rozpoznawczo-uderzeniową Stormrider. Projekt rozwija spółka Radmor z Grupy WB. Prototypy platformy przechodzą obecnie próby na Bałtyku.
Stormrider powstał w odpowiedzi na potencjalne zapotrzebowanie Marynarki Wojennej, a także Straży Granicznej i Wojsk Specjalnych, na uniwersalny morski system bezzałogowy (Unmanned Surface Vehicle, USV) do realizacji zróżnicowanych zadań w środowisku wodnym. Koncepcję zainspirowały doświadczenia ukraińskie w działaniach przeciwko rosyjskiej Flocie Czarnomorskiej. Grupa WB podkreśla, że rozwiązanie ma współdziałać z jednostkami załogowymi i lotnictwem morskim, stanowiąc wsparcie w wielu rodzajach misji.
Kluczowym elementem Stormridera są krajowe systemy elektroniczne odpowiadające za sterowanie, łączność i wymianę danych. Rozwiązania te mogą być montowane na jednostkach różnej wielkości, tworząc swoisty „core” nawodnego systemu bezzałogowego. Sama platforma jest doskonalona; jej parametry mogą ulegać zmianom w toku rozwoju prowadzonego we współpracy ze specjalistami z Marynarki Wojennej.
Konstrukcja kadłuba bazuje na klasycznych rozwiązaniach krajowego przemysłu jachtowego. Jednostka ma ok. 8,5 m długości i ok. 3 m szerokości, a wyporność wynosi ok. 3 t. Napęd stanowi układ z silnikiem spalinowym i napędem strugowodnym, powszechnie stosowany w cywilnych jednostkach tej wielkości. Platforma może być opcjonalnie załogowa, np. na czas szkolenia, testów lub w akwenach, gdzie wymaga tego prawo.
Zasadnicze sensory przewidziane dla jednostki to radar nawigacyjny na maszcie, niezależna głowica obserwacyjna wysokiej rozdzielczości z kanałem dziennym i nocnym, echosonda oraz sonar. Możliwe jest także doposażenie w wyrzutnik radioboi hydroakustycznych oraz inne środki wykrywania i obserwacji. W wskazanych konfiguracjach uzbrojenie obejmuje zdalnie sterowany moduł uzbrojenia ZMU-05N z wielkokalibrowym karabinem maszynowym kal. 12,7 mm produkcji Arex (Gdańsk), wyposażony w dalmierz laserowy i kamerę pracującą w świetle widzialnym i podczerwieni, a także rurowe wyrzutnie amunicji krążącej WARMATE w wersjach TL-R (rozpoznawczej) i TL-C (uderzeniowej). Uzupełnieniem są bezzałogowce obserwacyjne FRONTER-X (w kilku konfiguracjach, m.in. znany „termos” lub klasyczny wielowirnikowiec).
Według zaprezentowanej koncepcji Stormrider jest przeznaczony do prowadzenia rozpoznania patrolowego i obrazowego oraz do rażenia siły żywej i celów nawodnych. W katalogu zadań ujęto m.in. rozpoznanie i identyfikację celów, dozorowanie akwenów, ochronę infrastruktury krytycznej, baz morskich i tzw. Force Protection, ocenę skutków uderzeń własnych, wsparcie działań informacyjnych i specjalnych oraz precyzyjne rażenie z użyciem pokładowych środków uderzeniowych.
W misjach rozpoznawczych dron może współpracować z okrętami rozpoznawczymi, zwiększając zasięg działania i bezpieczeństwo załóg, a także zbierać dane środowiskowe przydatne w planowaniu operacji. W wariancie patrolowo-monitoringowym platforma ma prowadzić długotrwały nadzór rejonów i manifestować obecność sił państwa nadbrzeżnego, z możliwością natychmiastowego przejścia do reagowania na zagrożenia. Rozmieszczenie przewidziano również w obszarach, gdzie dyslokacja sił jest utrudniona lub czasochłonna, a także jako szybkie wzmocnienie w razie narastania symptomów zagrożeń bądź ich równoczesnego pojawiania się w wielu miejscach.
Istotną grupę zadań stanowi ochrona baz morskich i rejonów manewrowania zespołów okrętowych. USV mogą doraźnie tworzyć strefy ochrony wokół okrętów i obiektów lub obszarów morskich, takich jak kotwicowiska, tory wodne czy punkty na brzegu. Przewidziano szybkie zwodowanie z brzegu (np. z lawety, przy użyciu skonteneryzowanego stanowiska dowodzenia) oraz z pokładów okrętów logistycznych i jednostek klasy fregata. Zespół Stormriderów umożliwia budowę wielostrefowego systemu ochrony wobec rosnących zagrożeń ze strony szybkich środków nawodnych; w razie naruszenia stref możliwe jest natychmiastowe podjęcie działań wobec intruzów – od nadawania sygnałów ostrzegawczych, przez środki nieśmiercionośne, po użycie uzbrojenia pokładowego i systemów rażenia kinetycznego. Wykorzystanie amunicji krążącej WARMATE TL pozwala na oddziaływanie na większych dystansach i wsparcie z powietrza, w tym aktywne śledzenie celów i podjęcie pościgu.
Po doposażeniu w odpowiednie moduły bezzałogowiec może realizować elementy walki elektronicznej oraz zbieranie danych środowiskowych, oceanograficznych i hydrograficznych, a także monitoring zagrożeń chemicznych, biologicznych, radiacyjnych, nuklearnych i wybuchowych. W zakresie łączności platforma zapewnia transfer danych, retranslację, współpracę z okrętami i innymi bezzałogowcami. Dedykowane środowisko działania stanowią akweny morskie, przy zachowaniu możliwości użycia na specyficznych akwenach, takich jak Zalew Wiślany, oraz na rzekach.
Platforma może wspierać działania jednostek specjalnych – od rozpoznania na ich rzecz, przez wsparcie ogniowe sił w kontakcie z przeciwnikiem, po ewakuację medyczną po dostosowaniu modułów zadaniowych. Uwzględniono także wsparcie logistyczne: transport sprzętu, wyposażenia i innych środków do obszaru działań.
Deklarowane są ograniczenia eksploatacyjne wynikające z rozmiarów i konstrukcji – w tym w zakresie użycia sensorów i uzbrojenia na morzu powyżej stanu 3–5. Grupa WB wskazuje możliwość implementacji systemów pokładowych na większych kadłubach USV, w klasycznym układzie lub w konfiguracji katamarana, co pozwoli zwiększyć dzielność morską. Rozwiązanie nie zastępuje jednostek załogowych; ma stanowić mnożnik możliwości okrętowych grup zadaniowych i jednostek ochrony oraz obrony baz morskich, a także wsparcie funkcjonariuszy Straży Granicznej. Według przedstawicieli Grupy WB Stormrider może spełnić wymagania wojska i instytucji państwowych, oferując efektywność kosztową i łatwą dostępność, przy możliwości dostosowania do wielu typów zadań.
Grupa WB wśród stu najbardziej zaawansowanych przedsiębiorstw branży dronów
W czerwcu Portal The Defense Post przypisał polskiej spółce Grupa WB 24. miejsce w rankingu stu najbardziej zaawansowanych przedsiębiorstw w branży systemów bezzałogowych. Podstawą opublikowanego rankingu był przychód przedsiębiorstwa, poziom nakładów na własne prace badawczo-rozwojowe, krzywa wartości firmy, innowacyjność i wpływ na rynek bezzałogowców.
Polska już od dłuższego czasu czyni postępy w produkcji dronów. W kwietniu na terenie 1. Warszawskiej Brygady Pancernej w Warszawie-Wesołej odbyła się pierwsza publiczna prezentacja nowej Bezzałogowej Jednostki Nawodnej (BJN), przygotowanej przez Grupę WB. Remigiusz Wilk, dyrektor ds. komunikacji Grupy WB, przekazał, że ostateczna wersja prototypu ma osiągać długość 9 metrów, szerokość 3,2 metra oraz wysokość 2 metrów. Takie wymiary umożliwią przechowywanie jednostki w hangarach na okrętach przeznaczonych do przewożenia łodzi półsztywnych oraz zapewnią odpowiednią stabilność dla przenoszenia sensorów i systemów uzbrojenia.
W zeszłym roku Grupa WB zaprezentowała natomiast drona Warmate 50, który dysponuje 50-kilogramową głowicą bojową oraz zasięgiem sięgającym nawet 1000 km, co w teorii miałoby umożliwić atakowanie celów np. w Moskwie. Nie musi też mieć stałego kontaktu z operatorem. Dodajmy, że polskie systemy bezzałogowe Warmate są używane przez siły ukraińskie w walce z wojskami rosyjskimi.
Na Ukrainie wykorzystywane są także drony rozpoznawcze FlyEye produkcji Grupy WB. Są intensywnie eksploatowane przez Siły Zbrojne Ukrainy, nie tylko nad terytorium państwa, ale także w działaniach prowadzonych m.in. w obwodach kurskim i biełgorodzkim.
Ponadto rodzimą produkcję bezzałogowców doceniają inne państwa. W kwietniu tego roku minister obrony Szwecji poinformował, że część najnowszego pakietu pomocowego dla Ukrainy zostanie przeznaczona na zakup bezzałogowców od polskiej Grupy WB.
„Odwiedziłem Grupę WB i macie naprawdę imponujące zdolności w obszarze bezzałogowców, jesteście bardzo innowacyjni. Ale powinniśmy mieć bardziej zbalansowane relacje zakupów zbrojeniowych między Polską i Szwecją, dlatego w naszym najnowszym pakiecie pomocowym dla Ukrainy część środków zarezerwowaliśmy na zakupy właśnie w polskim przemyśle obronnym. Przez to, że jesteście bliżej frontu, macie unikalną wiedzę. Myślę, że kooperacja przemysłów zbrojeniowych Szwecji i Polski będzie się dynamicznie rozwijać” – powiedział Jonson w rozmowie z „Rz”.
Kresy.pl/Onet






























