5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. mariusz67
    mariusz67 :

    Słowo skandal w przypadku tego projektu ustawy to mało powiedziane, to celowe szkodnictwo ministry (czy ministrzycy, sam nie wiem jak one się określają…) Dobrovolskiej i Radcenki (doradca premier Litwy), to działanie przeciw interesom mniejszości narodowych, a przede wszystkim to projekt przeciwko naszej polskiej mniejszości, która przecież na Wileńszczyźnie stanowi większość mieszkańców.
    Ten projekt ma Wilniuków upokorzyć i zamknąć usta, ale tak się nie stanie, bo ludzie widzą podstępne działanie tych dyżurnych niby-Polaków, których Lietuvisi wynajęli (dając stanowiska) do niszczenia polskości.
    Nic dobrego po specjalistce od gender i homo-parad Dobrovolskiej spodziewać się nie można, bo brakuje jej kompetencji do poważnych spraw. Tak samo po sprzedajnym doradcy premiera Radcence, którego partia likwiduje polskie szkoły.
    Ten projekt ustawy nie ma żadnych pozytywnych konkretów, które by wzmacniały ochronę praw mniejszości narodowych, to raczej nóż w plecy.

    • wilenski
      wilenski :

      Trafne określenie tej pary sprzedajnych, srebrnikowych funkcjonariuszy, zgadzam się że to celowe szkodnictwo Dobrovolskiej i Radczenki, którzy wysługują się Letuvisom. Z tym że Radczenko jest doradcą przewodniczącej seimasu a nie premier. Ale nie dziwię się z tego przeoczenia, bo można się pogubić w jego przypadku. Tylu on już antypolskim panom służył i doradzał, że trudno nadążyć za nim 🙂

  2. arczi
    arczi :

    Projekt ustawy to absolutna porażka jak ministry sprawiedliwości tak jak również jej otoczenia, różnych doradców radczenków, którzy wychwalają projekt ustawy o mniejszościach narodowych, kiedy realia są absolutnie inne – przedstawiony projekt można nazwać pośmiewiskiem i spoliczkowaniem mniejszości narodowych.