Szef litewskiej dyplomacji Linas Linkevičius zadeklarował, że jego państwo może dążyć do zastosowania wobec Białorusi sankcji – bądź w ramach UE, bądź tylko w swoim imieniu.

Stanowisko Linkevičiusa zacytował w środę portal dziennika „Kurier Wileński”. Jak powiedział litewski minister spraw zagranicznych w sprawie stosunku do władz Białorusi – „Dążymy do ukształtowania wspólnego stanowiska UE. O tym rozmawiamy z naszymi kolegami.” Według szefa litewskiej dyplomacji sankcje można by nałożyć zarówno za „sfałszowane wybory” jak i „przemoc wobec cywilów, która nadal trwa”. Zapytany o cele sankcji Linkevičiusa odpowiedział – „mówimy o segmentach, ludziach, którzy są odpowiedzialni za wydarzenia”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

O sankcjach mówił jednak także prezydent Litwy Gitanas Nausėda – „Dynamika jest następująca – musimy zastanowić się nad wprowadzeniem sankcji wobec Białorusi. To, co widzimy teraz, nie przypomina tych represji, które reżim stosował w ostatnich latach”.

Komitet Spraw Zagranicznych litewskiego Seimasu także zajął stanowisko przyjmując, że „nie uznaje wyborów i pierwszy raz w historii Litwy mówimy, że Łukaszenka nie jest legitymowaną głową państwa. Wszystkie partie to zaaprobowały”, jak powiedział zacytowany przez „Kurier Wileński” członek komitetu Žygimantas Pavilionis.

Nakładania sankcji na władze Białorusi nie popiera natomiast przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Białorusi-Związku Chrześcijańskich Rodzin Waldemar Tomaszewski. „Nasz minister ma za sobą dobrą, sowiecką szkołę, był swoistym aktywistą sowieckiej nomenklatury. Politycy muszą być bardziej elastyczni. Nie powinno z naszej strony być polityki nieprowadzącej do polepszania relacji. Jeśli nie będzie żadnych stosunków z naszymi sąsiadami, to będzie źle. Będzie źle również dla ludzi w tym kraju, jeśli zostaną wprowadzone sankcje” – powiedział lider Polaków na Litwie, który jest także zastępcą przewodniczącego delegacji Parlamentu Europejskiego ds. kontaktów z Białorusią.

Czytaj także: Morawiecki zaapelował o zwołanie nadzwyczajnego szczytu Rady Europejskiej ws. Białorusi

kurierwilenski.lt/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz