Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Turcja planuje sprzedać rosyjskie przeciwlotnicze systemy rakietowe S-400 krajowi trzeciemu, żeby wrócić do amerykańskiego programu myśliwców F-35. Jako najbardziej prawdopodobnego nabywcę wskazano Koreę Południową, ale rosyjscy politycy przypominają, że odsprzedaż takich systemów wymaga zgody Moskwy – wynika ze źródeł portalu Euractiv
Pozbycie się systemów S-400 umożliwiłoby Ankarze powrót do programu myśliwców F-35, z którego kraj ten został wykluczony w 2019 roku po zakupie rosyjskiego uzbrojenia. Według Waszyngtonu ich posiadanie mogło zagrażać amerykańskim technologiom, ponieważ systemy te byłyby zdolne do zbierania danych radarowych o myśliwcach F-35.
Waszyngton żądał wówczas, aby Turcja zrezygnowała z rosyjskich systemów na rzecz amerykańskich Patriotów, ale władze tureckie nie zgodziły się na to rozwiązanie. Po wykluczeniu Turcji z programu F-35 tureckie firmy straciły udział w łańcuchu dostaw części i komponentów do tych myśliwców.
Kilka tygodniu po wejściu w życie nowego prawa penalizującego aktywność homoseksualną, w afrykańskim Nigrze przeprowadzono aresztowania kilkunastu osób.
Policja Nigru aresztowała co najmniej 16 osób po wprowadzeniu surowych nowych kar za stosunki seksualne osób tej samej płci. Wśród aresztowanych ma być oficer policji oraz służby celnej. Źródło portalu Africa News przekazało, że operacja jest nadal w toku i prawdopodobnie obejmie miejsca, w których władze podejrzewają, że pary homoseksualistów mogą w nich mieszkać razem, w tym koszary i kampusy uniwersyteckie.
Zgodnie z prawem opublikowanym 27 marca stosunki seksualne osób tej samej płci podlegają obecnie Nigrze karze pozbawienia wolności od 5 do 10 lat oraz grzywnom w wysokości od 10 do 100 milionów franków CFA (około 18 tys. do 180 tys. dolarów).
Kurs japońskiego jena spadł we wtorek rano do około 162,4 dolara za dolara w handlu azjatyckim, osiągając najniższy poziom od 1986 roku.
Mimo podejmowanych wcześniej interwencji japońskiego banku centralnego jen nie przestawał traci na wartości w stosunku do dolara. Minister finansów Japonii, Satsuki Katayama, nadal zapowiada, że rząd jest gotowy podjąć „odpowiednie”, a nawet „zdecydowane” działania wobec nadmiernych wahań kursów waluty narodowej, jak zrelacjonował w poniedziałek portal Yahoo Finance.
Inwestorzy uważnie obserwują teraz wszelkie oznaki, że Tokio sprzedaje dolary amerykańskie, aby wesprzeć jena, tak jak miało to miejsce wiosną.
Alice Weidel opowiedziała się za zakończeniem bojkotu rosyjskiej ropy i gazu, wskazując na koszty energii i kondycję niemieckiego przemysłu. Liderka AfD uznała wybory w Saksonii-Anhalt i Meklemburgii-Pomorzu Przednim za ważny etap na drodze partii do władzy federalnej.
30 czerwca liderka Alternatywy dla Niemiec przedstawiła ambicje partii dotyczące przejęcia władzy na szczeblu federalnym i uzyskania stanowiska kanclerza najpóźniej po kolejnych wyborach do Bundestagu, które mają odbyć się do 2029 roku.
„Tania energia z Rosji była tajemnicą sukcesu «Made in Germany». Potrzebujemy jej z powrotem. Utrata tej energii cofnęła nas o lata. Utracono setki tysięcy miejsc pracy. Uzależniło nas to od Stanów Zjednoczonych, które sprzedają nam energię po znacznie wyższych cenach” — powiedziała liderka AfD Alice Weidel.
W otoczeniu prezydenta Karola Nawrockiego narasta przekonanie, że ostatnie działania władz Ukrainy wpisują się w prowadzoną przez Kijów prowokacyjną politykę historyczną. Pałac Prezydencki rozważa ograniczenie kontaktów z Wołodymyrem Zełenskim, przy utrzymaniu dalszej pomocy dla Ukrainy – podał „Dziennik Gazeta Prawna”.
Napięcie w relacjach polsko-ukraińskich wzrosło po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA”. D 19 czerwca prezydent Karol Nawrocki poinformował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Dzień później prezydent Ukrainy odesłał order do Warszawy poczyą. Następnie, mimo zaproszenia, Zełenski nie pojawił się na konferencji w Gdańsku.
Czytaj: Nawrocki o Ukrainie: Państwo, które czci ludobójców Polaków
Maria Zacharowa zareagowała na wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza, który w Polsat News stwierdził, że Ukraina nie wejdzie do Unii Europejskiej, jeśli będzie gloryfikować Banderę i UPA. Według Zacharowej Warszawa przez wiele lat wspierała akcesję Ukrainy do UE, a także „celowo rozdawała broń i pieniądze zwolennikom morderców swoich przodków”.
W poniedziałek w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do polityki historycznej Kijowa oraz perspektywy wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej.
Szef MON stwierdził, że Ukraina będzie miała poważny problem z akcesją do UE, jeśli będzie gloryfikować działalność OUN-UPA.
Litwa chce usunąć z konstytucji zakaz rozmieszczania broni jądrowej