Pod koniec pierwszego półrocza 2020 roku Francja przyśle na Litwę 300 swoich żołnierzy. Będą oni stacjonować na Litwie w ramach wielonarodowego batalionu NATO. Jak podaje litewski portal Delfi, poinformował o tym w poniedziałek w Paryżu szef MSZ Litwy Linas Linkevičius.

Po paryskim spotkaniu z francuskim ministrem spraw zagranicznych Linkevičius powiedział w wywiadzie, że pod koniec czerwca br. Francja przyśle na Litwę 300 żołnierzy, którzy wejdą w skład dowodzonej przez Niemcy grupy będącej częścią „wschodniej flanki NATO”.

„Nasi żołnierze uczestniczą w misjach, które są ważne dla Francji, przecież w Mali mamy około 40 wojskowych, oni [Francuzi – red.] również bardzo doceniają nasz wkład, jest to obopólny interes, staramy się pomagać sobie nawzajem w priorytetach” – mówił szef litewskiej dyplomacji.

Linkevičius spotkał się także w Paryżu z przedstawicielem prezydenta Pierre’em Wimontem oraz francuską sekretarz stanu do spraw europejskich Amélie de Montchalin. Omówiono stosunki dwustronne między Litwą i Francją, realizację celów strategicznego partnerstwa obu krajów, sytuację bezpieczeństwa w regionie, najważniejsze kwestie bieżące na forum Unii Europejskiej, sytuację w Rosji i na Ukrainie.

Według Delfi wielonarodowa grupa batalionowa NATO na Litwie liczy ponad 1,2 tys. żołnierzy z sześciu państw. Odpowiadają za nią Niemcy, którzy mają w niej 600 żołnierzy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, będzie to drugi rzut francuskich żołnierzy na Litwie. Po raz pierwszy służyli oni w ramach batalionu w 2018 roku.

Kresy.pl / Delfi




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz