Żołnierze armii Azerbejdżanu weszli w środę 3,5 km w głąb terytorium Armenii. P.o. premiera tego kraju nazwał ich działanie prowokacją i zamachem na integralność terytorialną Armenii – podaje agencja TASS.

W środę armeńskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że tego dnia wczesnym rankiem azerbejdżańskie siły zbrojne w celu „korekty granicy” próbowały wykonać „pewną pracę” w armeńskiej prowincji Sjunik położonej na południu kraju.

Po działaniach podjętych przez armeńskie wojsko, armia azerbejdżańska wstrzymała te prace i trwały rozmowy mające na celu rozwiązanie sytuacji. Strona armeńska podała, że nie doszło do użycia broni.

Wieczorem tego samego dnia p.o. premiera Armenii Nikol Paszynian zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa kraju, na którym nazwał wydarzenia, do których doszło, zamachem na terytorium Armenii. Według niego siły zbrojne Azerbejdżanu próbowały okrążyć jezioro Sewlicz i wkroczyły w głąb Armenii na 3,5 km. Swoje działania Azerbejdżanie uzasadniali „fałszywymi mapami” pokazującymi, że jest to terytorium Azerbejdżanu – informował Paszynian.

Według szefa rządu Armenii sytuacja jest „bliska kryzysu”, ale priorytetem Armenii jest dyplomatyczne rozwiązanie problemu. „Ale jest to jedna z opcji” – zaznaczał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W czwartek Paszynian informował, że na terytorium Armenii nadal przebywa około 250 azerbejdżańskich żołnierzy – nie tylko w prowincji Sjunik, ale także w prowincji Gegharkunik. W niektórych miejscach armia azerbejdżańska wycofała się ze swoich pozycji. „Ocena sytuacji pozwala stwierdzić, że jest to prowokacja, która może mieć szerokie cele militarno-polityczne” – powiedział szef rządu Armenii. Według niego Azerbejdżanie chcieli sprowokować zbrojne starcie.

W związku z zaistniałą sytuacją Paszynian polecił szefom ministerstw spraw zagranicznych i obrony rozpoczęcie konsultacji zgodnie z artykułem 2 Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Azerbejdżanu paradował wśród hełmów poległych Ormian

Kresy.pl / tass.ru / interfax.ru

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz