W sobotę 29 grudnia na ulice Paryża po raz kolejny wyszli uczestnicy ruchu „żółtych kamizelek”. Tym razem celem ich protestu były media głównego nurtu.

Setki demonstrantów zebrało się w sobotę pod paryską główną siedzibą francuskich mediów państwowych BFM. W czasie swojej manifestacji skandowali między innymi „Dziennikarze-kolaboranci”. Manifestacja miała wyrazić opinię uczestników ruchu protestacyjnego oskarżających francuskie media głównego nurtu o zniekształcanie obrazu działań tego ruchu i faworyzowanie prezydenta Emmanuela Macrona, przeciw któremu występują protestujący od 17 listopada obywatele.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Telewizja France24 twierdzi, że manifestantów było wyraźnie mniej niż tydzień wcześniej. Ale także na manifestacji pod budynkiem mediów publicznych doszło do utarczek z policjantami. Protestujący obrzucili funkcjonariuszy kamieniami. Kilkudziesięciu demonstrantów próbowało przedrzeć się na Pola Elizejskie będące zwyczajową sceną protestów i starć z siłami bezpieczeństwa. Dwukrotne próby zostały udaremnione przez policjantów. Funkcjonariusze rozpędzili też grupę „żółtych kamizelek” jaka zebrała się pod Wieżą Eiffela. Kilka osób zostało tam zatrzymanych.

Do manifestacji ruchu protestacyjnego doszło także w innych miastach Francji od Marsylii na południu do Rouen na północy kraju. Ponownie pojawiły się także blokady drogowe. Protestujący chętnie używają francuskich flag, ale, jak można zobaczyć na nagraniu wykonanym w Paryżu, jeden z uczestników protestu zdarł z masztu flagę Unii Europejskiej.

Protesty tak zwanych „żółtych kamizelek” wybuchły w listopadzie, a 17 listopada miała miejsca pierwsza centralna manifestacja w Paryżu. Cotygodniowe, sobotnie wystąpienia społeczne angażowały nawet ponad 100 tys. Francuzów. Po wycofaniu się prezydenta Macrona z nowego podatku paliwowego, który stał się bezpośrednim powodem wyjścia obywateli na ulicę, protesty zmalały ale są kontynuowane.

Czytaj także: Dojrzali Francuzi i zdziecinniali Polacy

france24.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz