Komentując formalne wyjście przez Wielką Brytanię z Unii Europejskiej Donald Tusk zasugerował, że eurokraci z chęcią przyjęliby Szkocję jako członka wspólnoty.

„Chce się powstrzymać od powiedzenia czegoś zbyt dosadnego. Czuję się bardzo szkocko, zwłaszcza po Brexicie” – Tusk powiedział dziennikarzowi BBC – „Z punktu widzenia emocji nie ma wątpliwości, że wszyscy byliby entuzjastycznie nastawieni tutaj w Brukseli, a bardziej ogólnie w Europie”. Szef Europejskiej Partii Ludowej wypowiedział te słowa w sytuacji gdy wywodząca się ze Szkockiej Partii Narodowej premier Szkocji Nicola Sturgeon domaga się od rządu w Londynie umożliwienia jej przeprowadzenie kolejnego referendum w sprawie secesji regionu.

„Czasami czuję się jak Szkot, ale muszę uszanować to, jak ważna [dla Wielkiej Brytanii] jest kwestia suwerenności. Wbrew mojej sympatii [dla Szkocji], nie jest moją rolą interweniowanie w tej debacie” – słowa Tuska zacytował portal Money.pl. Polityk mówił o prawnym wymiarze ewentualnego przyjęcia do UE Szkocji – „jedyna uzasadniona interpretacja jest taka, że jeśli dojdzie do szkockiej niepodległości to potrzebujemy nowego procesu” negocjacji akcesyjnych.

Mówiąc o procesie negocjowania Brexitu w którym brał udział jako przewodniczący Rady Europejskiej Tusk przyznał, że „nikt nie był przygotowany na taki wynik” brytyjskiego referendum z 2016 r. kiedy to Brytyjczycy opowiedzieli się za wyjściem z Unii. Ich decyzję tłumaczył wypowiadaniem od  „dekad bardzo nieodpowiedzialnych, wrogich narracji na temat Unii Europejskiej” przez brytyjskich polityków, którzy według Tuska robili z Unii „straszaka i chłopca do bicia odpowiedzialnego za każde niepowodzenie”. Tymczasem miejscowi zwolennicy pozostania Wielkiej Brytanii w UE „nie mieli jasnego przywództwa i nie byli dobrze zorganizowani”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zapytany o to czy kolejne państwa opuszczą Unię Tusk stwierdził, że „nie ma kolejki, a Europa paradoksalnie była bardziej zjednoczona niż wcześniej”. Przyznał jednak, że koncepcja opuszczenia Unii Europejskiej po Brexicie to nie jest już „ekstrawagancja lub ekstremizm”.

Słowa Tuska dotyczące Szkocji wywołały krytykę wypowiadającego się także dla BBC ministra spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Dominica Raaba.  Uznał on wypowiedzi byłego przewodniczącego Rady Eropejskiej za „nieodpowiedzialne” i „nieeuropejskie”, porównując je do retoryki jaka jest używana w odniesieniu do Hiszpanii i separatyzmu katalońskiego.

Wielka Brytania przestała być częścią Unii Europejskiej od 1 lutego.

money.pl/onet.pl/kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz