Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Fiński minister obrony Antti Häkkänen odmówił zgody 14 nabywcom spoza Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego na zakup nieruchomości w Finlandii.
Część spraw dotyczyła miejscowości położonych na wschodzie kraju, w pobliżu granicy z Rosją.
Według fińskiego ministerstwa obrony wnioski złożyli obywatele albo firmy należące do obywateli Chin, Ukrainy, Turcji i Indii. Chodziło o nieruchomości w Asikkali, Hyrynsalmi, Imatrze, Laukaa, Pöytyi, Rautjärvi i Rovaniemi. Imatra i Rautjärvi leżą na południowym wschodzie Finlandii, w pobliżu granicy z Rosją. Wnioskodawcy deklarowali cele biznesowe, rekreacyjne lub mieszkaniowe.
Mendel odniosła się do sprawy w niedzielnym wpisie w mediach społecznościowych. Oceniła, że oba działania były kolejnymi „popisami PR-owymi” Zełenskiego, które „pogrążyły kraj jeszcze głębiej w otchłani świadomości narodowej”.
„Ukraińcy doprowadzili do tego kryzysu, niech znajdą rozwiązanie” – odniósł się Donald Tusk do decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. W Warszawie temat ten był omawiany podczas spotkania wiceszefa MSZ Marcina Bosackiego z Kyryłem Budanowem.
W piątek, na pokładzie rządowego samolotu po szczycie Unia Europejska-Bałkany w Czarnogórze, premier Donald Tusk skomentował decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”.
„Po tym nieszczęsnym zdarzeniu, jakim była decyzja ogłoszona przez prezydenta Zełenskiego, zrozumiałem zupełnie reakcję prezydenta Nawrockiego. Ja być może bym inaczej zareagował” — powiedział premier Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami.
Amerykańskie siły zbrojne nadal czekają na wytyczne Pentagonu w sprawie realizacji zapowiedzi Donalda Trumpa o wysłaniu 5 tys. żołnierzy do Polski — podała Associated Press, powołując się na dwóch urzędników resortu obrony USA. Według agencji nagłe zmiany decyzji dotyczących wojsk w Europie mogą kosztować amerykańskich podatników miliony dolarów i wywołały niepewność wśród żołnierzy.
Według AP zamieszanie zaczęło się w maju, gdy Trump zapowiedział skierowanie 5 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski zaledwie kilka tygodni po tym, jak nakazał zmniejszenie liczebności wojsk USA w Europie. Miało to nastąpić po sporze z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem dotyczącym wojny z Iranem. Administracja Trumpa utrzymuje, że redukcje obecności wojskowej w Europie były planowane od dawna i koordynowane z sojusznikami.
Według „The New York Times” Biden zaatakował Trumpa niemal od razu po rozpoczęciu piątkowego wystąpienia. Były prezydent wystąpił jako główny mówca podczas dorocznej kolacji McGovern Day Dinner, organizowanej przez Demokratów w Dakocie Południowej. Lokalny portal SD Standard Now podał, że w wydarzeniu uczestniczyło około 1200 osób.
W stolicy Tunezji doszło w sobotę do manifestacji zbulwersowanych nielegalną imigracją z państw subsaharyjskich. Arabskie państwo jest szlakiem migracji ich obywateli do Europy.
Protestujący zebrali się w sobotę w południe przed siedzibą Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) w dzielnicy Lac w Tunisie. Naczelnych hasłem zgromadzonych był postulat deportacji nielegalnych migrantów do państw ich pochodzenia, jak zrelacjonował portal Africa News.
Demonstracja odbyła się pod silną obstawą sił bezpieczeństwa – liczne pojazdy ochrony otaczały siedzibę UNHCR, a protestujący byli trzymani z daleka od budynku. Obstawa ta została utrzymana jeszcze przez jakiś czas po zakończeniu protestu, gdy jego uczestnicy rozproszyli się już po oficjalnym rozwiązaniu zgromadzenia.
Niemcom praktycznie żadna agresja wojskowa nie zagraża, no chyba że ze strony Polski, bo Rosja daleko. Amerykanie są w Niemczech jako armia okupacyjna i niech tak zostanie, przynajmniej wstrzymują ich zapędy militarystyczne. Ale Niemcy wzięły się na sposób i próbuja przejmować kontrolę nad Europą za pomocą gospodarki i w tym celu bardzo pragną współpracować z Rosją. Duch z Rapallo nadal żywy, na szczęście na razie są Amerykanie ale na jak długo?