Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Premier Donald Tusk ogłosił w czwartek, że polskie służby ujęły podejrzanego o udział w głośnym zamachu na rosyjskiego karykaturzystę krytycznego wobec władz w Moskwie i Kijowie.
"Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany przez lubelskich policjantów i ABW! Posługuje się gruzińskim paszportem. Służby pracują nad ustaleniem zleceniodawcy" - napisał w czwartek przed południem premier Tusk na X. Jak ujawnił zatrzymania tego człowieka dokonali funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policjanci podlegli Komendzie Głównej oraz Komendzie Wojewódzkiej w Lublinie, przytoczył portal Interia.
Według szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, zatrzymany Rosjanin może być powiązany z innymi przestępstwami dokonanymi w Polsce w 2022 roku. Szef policji dodał, że zabójca „nie działał sam”. Ponadto śledczy badają także możliwy udział rosyjskich służb, ponieważ ofiara była artystą krytykującym Władimira Putina.
W czwartek rano pod Warszawą służby zatrzymały w Warszawie mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej, do którego doszło w poniedziałek przy ul. Królowej Jadwigi. Zgodnie z danymi przekazanymi przez policję, 36-letni-zatrzymany posługuje się gruzińskim paszportem.
Ministrowie Marcin Kierwiński i Tomasz Siemoniak podkreślili, że tak szybkie ujęcie sprawcy to zasługa wzorowej współpracy służb podległych MSWiA i służb specjalnych. W akcji pod Warszawą brała udział Policja, kontrterroryści z CPKP „BOA”, Straż Graniczna oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Stany Zjednoczone są otwarte na polską propozycję utworzenia na terytorium RP stałej bazy wojsk amerykańskich — poinformował w czwartek 18 czerwca w Brukseli wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem.
Szef MON uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony państw NATO przed szczytem Sojuszu zaplanowanym na 7 i 8 lipca w Ankarze. Jak przekazał, rozmawiał z Hegsethem o współdziałaniu, obronie kolektywnej, bezpieczeństwie Polski oraz współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.
Premier Rumen Radew powiedział, że Bułgaria nie poprze też sankcji, które mogłyby zaszkodzić gospodarce narodowej, a zwłaszcza sektorowi energetycznemu tego bałkańskiego państwa.
W rozmowie z dziennikarzami w Sofii przed wyruszeniem na posiedzenie Rady Europejskiej w Brukseli, Radew zakwestionował skuteczność sankcji nakładanych dotychczas na Rosję przez Unię Europejską. Zadawał wobec nich retoryczne pytania o wymierne rezultaty, jakie przyniosły one w kontekście zakończenia wojny na Ukrainie i zaprowadzenia pokoju, jak zrelacjonowała miejscowa agencja informacyjna Novinite.
„Ta wojna dawno wyszła poza okopy i rozprzestrzeniła się na gospodarkę, energetykę, sport, kulturę, a teraz zaczyna obejmować religię. Myślę, że czas krucjat dobiegł końca” – powiedział Radew.
Sekretarz generalny sojuszu Mark Rutte poinformował, ze Amerykanie ograniczyli swój udział w siłach reagowania kryzysowego NATO. Redukcja obejmuje m.in. zmniejszenie liczby myśliwców, dronów, samolotów patrolowych oraz wycofanie jedynego okrętu podwodnego z pociskami manewrującymi – podał Reuters.
W czwartek przed spotkaniem ministrów obrony państw NATO w Brukseli sekretarz generalny Sojuszu Mark Rutte przekazał, że ograniczenie amerykańskiego wkładu w siły reagowania kryzysowego weszło w życie natychmiast. Zaznaczył jednocześnie, że pozostali sojusznicy zwiększają swoje zaangażowanie, aby wypełnić luki powstałe po decyzji Waszyngtonu.
Decyzja Stanów Zjednoczonych wpisuje się we wcześniejsze zapowiedzi dotyczące stopniowego ograniczania amerykańskiego udziału w siłach kryzysowych NATO. O skutkach tego ruchu mówił w Brukseli Mark Rutte.
Po spotkaniu przywódców UE w Brukseli premier Donald Tusk ostrzegł przed ryzykiem rosyjskich prowokacji wobec państw flanki wschodniej. Zapowiedział również, że Polska nie będzie respektować ustaleń dotyczących bezpieczeństwa Europy, jeśli zapadną bez jej udziału. Chodzi o ewentualne przyszłe rozmowy z Rosją.
W piątek w Brukseli premier Donald Tusk wziął udział w drugim dniu posiedzenia Rady Europejskiej, podczas którego przywódcy państw UE rozmawiali o sytuacji na Ukrainie, kontaktach z Rosją oraz nowej perspektywie budżetowej na lata 2028–2034.
Dowiedz się więcej: Zełenski spotkał się z Tuskiem w Brukseli. Mówi o „ochronie wspólnych interesów”
Niemcy: Pięć osób rannych w ataku nożowniczym prawdopodobnego imigranta