Niemcy są już kolejnym z całego szeregu państw, które zawiesiły stosowanie preparatu AstraZeneca obawiając się, że może być on niebezpieczny dla życia i zdrowia.
Po rekomendacji ekspertów z Instytutu Paula Ehrlicha niemiecki rząd zadecydował o zaprzestaniu używania brytyjskiej szczepionki przeciwko koronawirusowi SARS CoV-2, podał w niedzielę za agencją Reutera portal “Polski. The Times”. Podobnie jak w przypadku innych państw Niemcy obawiają się, że preparat opracowany przez Brytyjczyków może prowadzić do groźnych dla życia zakrzepów krwi.
Jeszcze w zeszłym tygodniu Europejska Agencja Leków ogłosiła, że nie ma dowodów na to, że szczepionka AstraZeneca może prowadzić do zakrzepów w układzie krwionośnym. Podkreśliła też, że korzyści ze stosowania tej szczepionki przewyższają związane z tym zagrożenia.
Niemcy to już kolejny kraj, który zawiesza stosowanie brytyjskiego preparatu. Wcześniej decyzję taką podjęły władze Danii, Islandii, Norwegii, Irlandii, Holandii, Francji i Włoch. We Francji jednak zadeklarowano, że wstrzymanie stosowania preparatu jest przewidziane na 24 godziny, w oczekiwaniu na nową ekspertyzę Europejskiej Agencji Leków.
W Polsce brytyjska szczepionka będzie nadal używana. “Przeanalizowaliśmy sytuację w Wielkiej Brytanii, bo jest to kraj, który na skalę masową wykorzystał szczepionkę AstryZeneki. Mamy dowody, że tam akcja szczepienna jest skuteczna.” – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.
Czytaj także: Reuters: UE rozważa dopuszczenie na swój rynek rosyjskiej szczepionki Sputnik V
polskatimes.pl/rp.pl/kresy.pl
































