Juncker już nie chce budować Unii wbrew narodom

W niezwykłym przemówieniu przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker stwierdził, że Unii Europejskiej nie można budować wbrew narodom.

Juncker wystąpił w czasie odbywającego się w poniedziałek w Brukseli otwarcia Europejskiego Tygodnia Regionów i Miast. W czasie swojego wystąpienia przewodniczący Komisji Europejskiej wyłożył poglądy, których wcześniej nie wyrażał. Jego przemówienie relacjonuje portal wPolityce.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wsłuchując się w głos obywateli w całej Europie, w całej jej rozciągłości, stwierdzam, że obywatele europejscy, którzy kochają Europę, chcieliby abyśmy także kochali ich region, ich tradycję, ich krajobraz. Różnorodność – z tego wyrasta Europa. Nie możemy budować Europy przeciwko narodom czy regionom” – powiedział Juncker. Jak podkreślił – „Nie powinniśmy stwarzać wrażenia, że Unia Europejska ma zastąpić narody. Narody i Unia Europejska idą >>ręka w rękę<<. Regiony, kraje, także Unia Europejska >>idą w parze<<„.

Przyznając, że państwach członkowskich Unii Europejskiej jest coraz więcej eurosceptyków Juncker wzywał polityków – „Obywatele lubią być słuchani, a nie dość ich słuchamy. Z obywatelami powinien się toczyć ciągły dialog na różnych szczeblach, wokół tematów ważnych, także kontrowersyjnych, także często trudnych”. Jednocześnie jednak Juncker krytykował „populizm i nacjonalizm” jako dążące do „demontażu Europy”.

Czytaj także: Juncker przeciwny odebraniu Polsce funduszy UE

wpolityce.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz