Dwóch szefów czeczeńskich gangów stanęło przed francuskim sądem. Przez Polskę przemycili łącznie kilkuset swoich rodaków.

W Francji rozpoczął się proces pochodzących z Czeczenii Kurbana M. i Movlata Ch. Według francuskiej prokuratury mężczyźni stali na czele dwóch różnych gangów, zajmujących się nielegalnym przerzucaniem przybyszów z Kaukazu, głównie Czeczenów do Francji i Niemiec. Obok nich na ławie oskarżonych zasiadło jeszcze 20 osób.

Jak informuje telewizja TVP Info przestępcy wykorzystywali do przemytu migrantów procedury państwa polskiego. Czeczeni przybywali do Polski i składali wniosek azyl. Na czas rozpatrywania wniosków polscy urzędnicy kierowali ich do otwartych ośrodków dla uchodźców. Mając prawo do przebywania i podróżowania po terytorium Polski osoby takie obejmował jednak formalny zakaz opuszczania naszych granic. Okazywał się on jednak czczą formalnością. To właśnie osoby, które złożyły wniosek o przyznanie statusu uchodźcy w Polsce był najczęstszymi klientami sądzonych obecnie we Francji Czeczenów.

Gangi brały za swoje nielegalne usługi od kilkuset do kilku tysięcy euro. W przemycie ludzi wykorzystywane były taksówki. Czasami podróż odbywała się z przesiadkami w motelach na granicy polsko-niemieckiej. W proceder ten, trwający w latach 2016-2017, zaangażowane były osoby z  województw mazowieckiego, lubelskiego, wielkopolskiego oraz zachodniopomorskiego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Schemat tej działalności i tożsamość taksówkarzy współpracujących z przestępcami rozpracowali funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej i śledczy z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Ich koordynatorem miał być taksówkarz z Terespola położonego przy granicy Białorusi.

Choć Kurban M., Movlat Ch. a także taksówkarze przyznali się do przewożenia przybyszów z Kaukazu do Francji i Niemiec to jednocześnie zaprzeczają, że ich działalność miała charakter zorganizowanego przemytu. Szefom przemytniczych gagów grozi kara do 20 lat więzienia.

Czytaj także: Islamski zamachowiec ze Sztokholmu miał polską wizę i pracował w Polsce

tvp.info/strazgraniczna.pl/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz