Prezydent Serbii Aleksandar Vučić powiedział w czwartek, że władze tego państwa rozważają budowę pierwszej elektrowni atomowej.

„Nie myśleliśmy o tej decyzji wcześniej, ale teraz zaczynamy o tym myśleć bardzo poważnie…” – słowa serbskiego prezydenta zacytowała w czwartek agencja RIA Nowosti – „Teraz rozpatrujemy kwestię elektrowni jądrowych. Rozpatrujemy wiele problemów z razem z Rosatomem. Zobaczymy jak to pójdzie, lecz potrzebne są nam dodatkowe konsultacje z naszymi rosyjskimi parterami, jak w ogóle pracować w przyszłości.”

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Vučić podkreślił, że istotnym wyzwaniem dla Serbii jest pozyskanie środków finansowych na tego rodzaju inwestycje „Ponieważ elektrownie jądrowe – to ponad 10 miliardów. A my porozumieliśmy się, że nasze zadłużenie publiczne powinno być zawsze poniżej 60 proc. Nigdy nie powinniśmy wystawiać na szwank przyszłości naszych dzieci z powodu zadłużenia publicznego” – powiedział prezydent Serbii, który udzielił ekskluzywnego wywiadu rosyjskiemu publicyście Władimirowi Sołowiowowi.

Vučić przybył do Rosji w środę, rozpoczynając dwudniową wizytę. Około południa rozpoczęło się jego spotkanie z Władimirem Putinem, które odbywa się w Soczi. Prezydenci mieli rozmawiać w cztery oczy. „Każde spotkanie z prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem ma dla naszego kraju wyjątkowe znaczenie” – powiedział przed spotkaniem jego serbski odpowiednik.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

Portal B92.net pisze, że choć agenda rozmowy dwóch przywódców jest szeroka, to naczelną kwestią stanie się prawdopodobnie cena gazu dostarczanego Serbii przez rosyjskie podmioty. Jej radykalny, rynkowy wzrost stał się dla Belgradu poważnym problemem.

Czytaj także: Serbia odwołuje wspólne manewry na Białorusi i zawiesza wszelkie międzynarodowe ćwiczenia na pół roku

ria.ru/b92.net/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz