Prezydent Bułgarii Rumen Radew zawetował we wtorek ustawę o ratyfikacji umowy o kupnie przez ten kraj ośmiu nowych amerykańskich myśliwców F-16. – informuje agencja Reutera.

Radew, który w przeszłości był dowódcą bułgarskich sił powietrznych, uzasadnił swoje weto tym, że warunki kontraktu nie są satysfakcjonujące a w społeczeństwie nie ma wystarczającej zgody na kupno tych samolotów. Radew wskazywał, że wbrew zapewnieniom rządu Bułgaria musiała zadłużyć się, by zdobyć pieniądze na kupno F-16.

„Zaciągnięcie przez Republikę Bułgarii zobowiązań na nadchodzące lata bez narodowego konsensusu i przekonania, że warunki umowy są wzajemnie akceptowalne, jest niezwykle niepokojące” – stwierdził Radew w swoim oświadczeniu.

Jak podała agencja PAP, bułgarski prezydent od początku krytykował umowę nazywając ją „triumfem lobbingu”. Ten były lotnik wojskowy uważał, że samoloty nie są wystarczająco wyposażone, ich cena jest za wysoka a termin dostawy za długi. Bułgaria miała dostać pierwsze samoloty w 2023 roku.

Według Reutersa wart 1,26 mld dolarów kontrakt na zakup ośmiu F-16 Block 70 jest największym zakupem wojskowym Bułgarii od upadku komunizmu. Płatność miałaby nastąpić jednorazowo zaraz po ratyfikacji umowy.

Bułgarski parlament ratyfikował umowę o kupnie F-16 w ostatni piątek, przeprowadzając na tym samym posiedzeniu pierwsze i drugie czytanie ustawy. Zdaniem Radewa „ten pośpiech pozostawił niewyjaśnione wiele ważnych spraw jak ceny, gwarancje, terminy dostaw, odszkodowania i inne”. Według niego opinia publiczna musi dowiedzieć się, co Bułgaria rzeczywiście dostanie w ramach kontraktu.

W celu zapewnienia środków na zakup F-16 Bułgaria wyemitowała w czerwcu obligacje o równowartości 150 mln euro. W planie jest emisja 20-letnich obligacji na sumę 100 mln euro. Ponadto zwiększono deficyt budżetowy z 0,5 do 2 proc. PKB.

Do odrzucenia weta prezydenta potrzeba co najmniej 121 głosów w 240-osobowym parlamencie. Za ratyfikacją głosowało 123 parlamentarzystów, 78 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu. Głosowanie nad wetem odbędzie się prawdopodobnie w piątek.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Bułgarii: nie kupimy rosyjskich MiG-ów

Kresy.pl / Reuters / PAP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz