Premier Włoch Giuseppe Conte odniósł się do opinii, że przyjmowanie wsparcia humanitarnego od Rosji czy Chin wpływa na stanowisko geopolityczne tego państwa.

„To obrażanie włoskiego rządu myśleć, że pomoc, którą my otrzymujemy z Rosji, Chin albo innych państw może wpłynąć na stanowisko geopolityczne Włoch. To wielka obelga nie tylko wobec mnie, ale także Władimira Putina” – agencja informacyjna RIA Nowosti zacytowała w czwartek wypowiedź włoskiego premiera dla telewizji BBC. Conte podkreśla, że w tym co się dzieje nie ma żadnego politycznego podtekstu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Przeprowadziliśmy z Putinem długą rozmowę telefoniczną, on nigdy nie chciał użyć tego [wsparcia humanitarnego] w charakterze środka nacisku, kiedy on przejawił solidarność z Włochami” – dodał włoski premier.

Jednak w tym samym wywiadzie Conte dał do zrozumienia, że Unia Europejska może nie przetrwać kryzysu związanego z pandemią koronawirusa. Problemy powodowane przez wirusa nazwał „największym wyzwaniem od drugiej wojny światowej”. Szef włoskiego rządu po raz kolejny podjął ideę wspólnych obligacji strefy euro, których emisja miałaby zapewnić kapitał na wsparcie dla najbardziej poszkodowanych przez kryzys państw. Należą już do nich same Włochy. „Jeśli nie wykorzystamy szansy tchnięcia nowego życia w projekt europejski, ryzyko porażki jest realne” – powiedział o Unii Europejskiej Conte.

Tymczasem jak podał w zeszłym tygodniu portal Politico, Niemcy, ale też Holandia opierają się koncepcji emisji obligacji strefy euro, a tym samym uwspólnotowieniu części zadłużenia publicznego.

bbc.com/ria.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz