Grecja: migranci podpalili ośrodek, którym przebywają i starli się z policją

Migranci przebywający w obozie dla uchodźców w Morii na greckiej wyspie Lesbos podpalili w niedzielę kontenery, w których mieszkali w proteście przeciw przepełnieniu obozu. Zginęła co najmniej jedna osoba – podaje agencja AP.

Jak przekazała AP grecka policja, ogień najpierw podłożono w gaju oliwnym, a chwilę później w samym obozie. Straż pożarna ugasiła oba pożary, lecz w zgliszczach znaleziono co najmniej jedno spalone ciało, które zabrano do szpitala. Pojawiły się również niepotwierdzone informacje, że były dwie ofiary – matka i dziecko.

W obozie doszło również do starć z policją, która próbowała zaprowadzić porządek. „Sytuacja jest napięta” – powiedział AP szef lokalnych władz Stratis Kytelis. Na Lesbos skierowano posiłki policyjne, na miejsce udał się też szef policji.

Według AP migranci protestowali przeciwko przepełnieniu obozu. W przeznaczonym dla 3 tys. osób ośrodku przebywa 12 tys. migrantów, głównie z Afganistanu. Protestujący domagali się przewiezienia do kontynentalnej Grecji.

Również w niedzielę do innego incydentu związanego z migrantami doszło na drodze pomiędzy Kawalą a Salonikami w północnej Grecji. Samochód osobowy wiozący 12 Afgańczyków przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle i zderzył się z innym pojazdem. Zginął kierowca tego pojazdu, 64-letni Grek. Czterech migrantów zostało rannych, w tym jeden ciężko. Niektórzy z Afgańczyków znajdowali się w bagażniku pojazdu. Samochodem przewożącym migrantów kierował Mołdawianin, którego aresztowano. Policja zaprzeczyła, że do wypadku doszło podczas pościgu policyjnego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy Grecja boryka się z ponownym wzrostem liczby migrantów napływających z Turcji. Pod koniec sierpnia w ciągu jednego dnia na Lesbos przedostało się na kilkunastu łodziach ponad pół tysiąca migrantów.

Kresy.pl / AP / Reuters




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz