USA: W wojnie z Iranem rannych zostało 140 żołnierzy

Pentagon poinformował, że w ciągu 10 dni operacji przeciw Iranowi rannych zostało około 140 amerykańskich żołnierzy. Według agencji Reuters liczba rannych wojskowych może sięgać 150.

We wtorek Pentagon przedstawił najbardziej szczegółowe dotąd zestawienie strat poniesionych przez siły USA w trakcie konfliktu z Iranem, wskazując, że w ciągu 10 dni operacji „Epic Fury” rannych zostało około 140 amerykańskich żołnierzy.

Resort wojny podał, że większość rannych doznała lekkich obrażeń. Jednocześnie 108 wojskowych powróciło już do służby. Pentagon wskazał, że wśród rannych znajduje się ośmiu żołnierzy z obrażeniami zagrażającymi życiu. Większość tych obrażeń była lekka, a 108 żołnierzy powróciło już do służby”.

Do poniedziałku w związku z operacją przeciw Iranowi zginęło siedmiu amerykańskich żołnierzy.

Dwie osoby zaznajomione ze sprawą poinformowały agencję Reuters, że liczba rannych amerykańskich żołnierzy sięga 150 osób.

W niedzielę Dowództwo Centralne USA poinformowało również o śmierci jednego wojskowego w Kuwejcie w wyniku „wypadku medycznego”. Informacja ta została ujęta osobno od strat poniesionych bezpośrednio w związku z trwającą operacją bojową.

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że ataki będą kontynuowane do czasu „bezwarunkowej kapitulacji” Teheranu.

Pojawiają się również szacunki dotyczące kosztów, jakie poniosły Stany Zjednoczone atakując Iran. W poniedziałek w Kongresie przedstawiono szacunek kosztów pierwszej fazy działań zbrojnych. Od rozpoczęcia działań 28 lutego amerykańskie wojsko wystrzeliło setki pocisków precyzyjnych, w tym pociski manewrujące Tomahawk oraz pociski przechwytujące systemów obrony powietrznej. Amerykańskie Dowództwo Centralne poinformowało o trafieniu ponad 5 tys. celów przy użyciu ponad 2 tys. sztuk amunicji. Uderzenia na Iran kosztowały do tej pory 5,6 mld dolarów w amunicji

Równolegle administracja prezydenta USA Donalda Trumpa przygotowuje wniosek o dodatkowy budżet obronny, który może sięgnąć dziesiątek miliardów dolarów i ma umożliwić dalsze prowadzenie kampanii wojskowej. Część polityków Partii Demokratycznej sprzeciwia się rozszerzaniu operacji przeciw Iranowi.

USA poniosły także straty w sprzęcie. W Katarze uszkodzony został radar AN/FPS-132. Była to instalacja stacjonarna, odmienna od mobilnego systemu THAAD. System wart 1,1 mld dol. pełnił rolę radaru wczesnego ostrzegania przeznaczonego do wykrywania zagrożeń dalekiego zasięgu. Raytheon ma potrzebować od pięciu do ośmiu lat na zbudowanie nowego radaru. Wymianę dodatkowo komplikuje zależność od galu, którego zasoby w 98 proc. należą do Chin

Irańskie ataki będące odwetem za bombardowania USA i Izraela uderzyły w systemy radarowe, komunikacyjne i obrony powietrznej w Katarze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Jordanii, Bahrajnie, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej, twierdzą amerykańscy urzędnicy, analitycy wojskowi i opierają się na komercyjnie dostępnych zdjęciach satelitarnych.

1 marca jeden Shahed zniszczył wartą 300 mln dol. stację radarową AN/TPS-59 w Bahrajnie.

Od 28 lutego wartość amerykańskiego sprzętu wojskowego utraconego w wyniku ataków na Iran sięgnęła niemal 2 mld dol.

Kresy.pl/Reuters/Politico 

Tagi: , ,
forma płatności