12 tureckich żołnierzy zginęło na skudek działania metanu podczas przeszukiwania jaskini w północnym Iraku, poinformowało tureckie Ministerstwo Obrony.
Co najmniej 19 osób zostało narażonych na działanie gazu podczas operacji “przeszukiwania i oczyszczania” prowadzonej w niedzielę. Natychmiast po zdarzeniu przewieziono je do szpitala. Do poniedziałku zmarło 12 żołnierzy, poinformowało tureckie Ministerstwo Obrony, na które powołuje się “Saudi Gazette”.
Nie jest jasne, dlaczego jaskinia zawierała wystarczająco dużo metanu, aby uczynić go śmiertelnym. Gaz ten sam w sobie nie jest toksyczny, ale może wypierać tlen.
Prezydent Recep Tayyip Erdogan powiedział, że przyjął tę wiadomość z „wielkim smutkiem” i złożył kondolencje rodzinom żołnierzy oraz tureckim siłom zbrojnym.
Żołnierze poszukiwali ciała żołnierza, który zginął w strzelaninie w maju 2022 r. podczas operacji wojskowej prowadzonej przez Turcję przeciwko bojownikom z Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) w Iraku, która obejmowała ataki powietrzne na jaskinie, a także inwazję lądową.
Górzysta część północnego Iraku, będąc zresztą częścią autonomicznego Regionu Kurdystanu, od lat była główną bazą PKK.
Turcja wysłała swoich żołnierzy dla poszukiwania ciał ich poległych towarzyszy prawdopodobnie ze względu na ogłoszone niedawno samorozwiazanie kurdyjskiej organizacji, której członkowiek przygtowują właśnie rozbrojenie.
W marcu bieżącego roku PKK ogłosiła natychmiastowe zawieszenie broni, odpowiadając na apel jej uwięzionego przywódcy Abdullaha Öcalana o złożenie broni i rozwiązanie struktur. W maju zaś wdrożyła apel w życie ogłaszając samorozwiązanie. Obecnie przygotowuje się do publicznej ceremonii rozbrojenia.
saudigazette.com.sa/kresy.pl






























