Turcy wycofują swoje posterunki w Syrii

Turecki sztab zadecydował o ewakuowaniu dwóch posterunków rozmieszczonych w syryjskiej prowincji Idlib.

Jak podał w piątek portal Middle East Monitor tureccy żołnierze zostaną już wkrótce wycofani z posterunków w okolicach miejscowości Sienna i Khan Tuman. Portal podkreśla, że posterunki te znajdują się na obszarze kontrolowanym obecnie przez syryjskie siły rządowe. Pozostały one tam jako relikt z czasów kiedy osłaniały teren kontrolowany przez ugrupowania islamistyczne, którym Ankara patronuje. Po ofensywie sił rządowych wspieranych przez Rosjan na początku bieżącego roku, ugrupowania te utraciły kontrolę nad około połową obszaru regionu Idlib.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Według portalu Middle East Eye wycofanie tureckich żołnierzy ma być związane z obawą ich dowództwa, że syryjskie siły rządowe mogą rychło podjąć kolejną ofensywę w tym regionie – ostatnim regionie Syrii, którego znaczna część jest kontrolowana przez arabskie ugrupowania antyrządowe. Portal ten twierdzi, że na obszarze gdzie znajdują się tureckie posterunki pojawiły się poważne siły prorządowe, w tym milicje kierowane przez Irańczyków, którzy mogą prowadzić swoją politykę wobec Turków.

Jednocześnie, powołując się na źródła w tureckiej armii, Middle East Eye twierdzi, że zamierzają oni nadal osłaniać przed syryjską armią te obszary, które są nadal kontrolowane przez przeciwników prezydenta Baszara al-Asada.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Z kolei Middle East Monitor przypomina, że nie będzie to pierwszy taki ruch Turcji, bo jeszcze w październiku ewakuowała ona część posterunków ustanowionych w Syrii. W okresie tym trwały intensywne walki w Górskim Karabachu, gdzie Ankara zaangażowała się poważnie we wspierania armii Azerbejdżanu atakującej stanowiska Ormian w spornym regionie. Region ten był i jest także przedmiotem zainteresowania Rosji w związku z czym w Ankarze brano pod uwagę ewentualne kontrakcje Rosjan właśnie na obszarze Syrii.

middleeastmonitor.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz