Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Mimo, że od piątku Amerykanie wstrzymali bombardowania Iranu, a z Republiki Islamskiej nie są wystrzeliwane rakiety i drony w kierunku amerykańskich baz, arabscy sojusznicy USA nadal są uderzani.
"Times of Israel" podlicza, że w poniedziałek drony uderzały na terytorium Arabii Saudyjskiej, Jordanii, Iraku. Dziennik powołał się na informację izraelskich sił zbrojnych twierdzących, że zestrzeliły dwa drony lecące w kierunku państwa syjonistycznego jeszcze na terytorium sąsiedniej Jordanii.
Ministerstwo Obrony Arabii Saudyjskiej także stwierdziło, że podległe mu siły zestrzeliły drony we wschodniej części kraju, oraz w regionie stołecznego Rijadu. Jednak jak zwraca uwagę "Times of Israel" obrona ta mogła nie być całkowicie skuteczna. Zdjęcia satelitarne publikowane na kolejnych kanałach w mediach społecznościowych pokazują rafinerię Abkajk, nad którą unoszą się słupy czarnego dymu, co może sugerować uderzenie jakichś środków napadu.
Amerykanie zaprzestali od soboty bombardowań Iranu, a Irańczycy nie atakują już amerykańskich celów w regionie, koncentrując się raczej na ciosach w ich sprzyemierzeńców realizowanych zresztą przez irańskich sprzymierzeńców z Iraku i Jemenu.
Znalazało to swoje odzwierciedlenie na rynkach. Cena ropy Brent, będącej międzynarodowym standardem, spadła we wtorek o 2,2 proc. do 84,03 dol. za baryłkę. Al Jazeera przypomnieła jednak, że j ej cena przed wybuchem wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem 28 lutego wynosiła około 72 dol. za baryłkę.
Gigantyczne pożary w południowo-zachodniej Francji i środkowej Hiszpanii zmusiły setki tysięcy ludzi do opuszczenia domów i ośrodków wypoczynkowych. We Francji ewakuowano około 220 tys. osób. Zdaniem władz to być może największa taka operacja od II wojny światowej.
Francuskie władze nakazały we wtorek 28 lipca ewakuację kolejnych blisko czterech tysięcy osób z ośrodków turystycznych nad Atlantykiem. Opróżniano kempingi, wioski wakacyjne, obiekty wypoczynkowe i parki rozrywki w rejonie popularnego kurortu Lacanau, położonego na zachód od Bordeaux.
Pożar w departamencie Żyronda został uznany za ustabilizowany, jednak nadal nie jest opanowany. Jego rozprzestrzenianie się zostało wyhamowane, ale służby ostrzegają, że ogień może ponownie wymknąć się spod kontroli.
Federalna Służba Antymonopolowa Rosji (FAS) poinformowała o wszczęciu postępowań dotyczących „nieuzasadnionych podwyżek cen paliw" na prywatnych stacjach benzynowych w różnych regionach.
Agencja Interfax opisała we wtorek jak służba walczy z tym, co ocenia jako spekulację na cenach paliw. Niżnonowogrodzki wydział FAS wszczął postępowanie przeciwko przedsiębiorcy sprzedającemu paliwo na stacjach benzynowych pod marką ESCO. Nie zaprzestał on podwyżek mimo wcześniejszego ostrzeżenia ze strony służby. Według FAS, przedsiębiorca sprzedaje również benzynę silnikową i olej napędowy na stacjach benzynowych pod marką Gazprom Neft. Jest zagrożony grzywną.
W czerwcu permski wydział Federalnej Służby Antymonopolowej (FAS) odnotował zmiany cen paliw na stacjach benzynowych Likom, które zajmują dominującą pozycję w kilku gminach. Właściciel stacji benzynowej nie zastosował się do ostrzeżenia FAS w wyznaczonym terminie, po czym agencja wszczęła przeciwko niemu postępowanie w sprawie naruszenia ustawy o ochronie konkurencji.
Europejski Bank Centralny uruchomił internetowe konsultacje dotyczące projektów przyszłej serii banknotów euro. Wśród przedstawionych propozycji znalazły się m.in. wizerunek Marii Skłodowskiej-Curie oraz bociana białego lecącego nad rzeką.
EBC przedstawił dziesięć kompletnych propozycji graficznych – po pięć dla dwóch tematów: „Kultura europejska” oraz „Rzeki i ptaki”. Każda propozycja obejmuje całą serię sześciu nominałów. Uczestnicy konsultacji mogą zapoznać się z projektami i wypełnić ankietę do 21 września 2026 roku.
Rosja po raz kolejny zaostrzyła procedury imigracyjne. Już od poniedziałku każdy przybysz będzie musiał zapłacić znacznie więcej, za wszczęcie procedury uzyskania prawa pobytu czy obywatelstwa.
Jak podał portal Money.pl opłata za uzyskanie, ale też zrzeczenie się obywatelstwa Rosji wzrośnie z równowartości 200 złotych do równowartości 2421 zł. Uzyskanie pozwolenia na pobyt czasowy będzie kosztowało równowartość 721 zł zamiast dotychczasowych 91 zł, według nowych regulacji, które weszły w życie w poniedziałek. Pozwolenia na pobyt stały w Rosji podrożeją dla cudzoziemców z równowartości 284 zł do 1443 zł.
Opłat tych nie będzie musiała płacić tylko jednak kategoria imigrantów - ci, którzy podpisali kontrakt na służbę w rosyjskich siłach zbrojnych co najmniej przez rok w czasie trwania operacji na Ukrainie.
Przewodniczący irańskiego parlamentu ostrzega, że amerykański atak nie pozostanie bez odpowiedzi